• PARTNERZY PORTALU

Kibic ma być bezpieczny i dobrze się bawić - to wyzwanie dla samorządu

  • Agnieszka Widera
  • 21-01-2011
  • drukuj
- Koszty będą duże. Oprócz stref kibiców, zaopatrzenia, wolontariatu dochodzą inne rozwiązania, które miasta sfinansują, jak dodatkowe parkingi tymczasowe - twierdzi Tadeusz Zygmunt, koordynator krajowy ds. bezpieczeństwa spółki PL 2012.
Kibic ma być bezpieczny i dobrze się bawić - to wyzwanie dla samorządu

W skład Komitetu Bezpieczeństwa Euro 2012 oprócz ministerstwa sportu, spółki PL 2012, służb bezpieczeństwa i innych instytucji wchodzą miasta gospodarze. Jakie zadnia spoczywają na tych gminach?

Jak tylko powstała spółka PL 2012, najbliższa współpraca nawiązała się z miastami gospodarzami. Dlatego, że tak naprawdę najważniejszym partnerem w procesie przygotowań są miasta. To miasta będą odpowiedzialne za przygotowanie bezpiecznej i przyjaznej przestrzeni publicznej dla kibiców. Tego nikt za miasta nie zrobi.

Co dla przyjezdnego kibica jest najważniejsze? Zakwaterowanie, baza gastronomiczna, jasna i przejrzysta informacja, jak dostać się do miejsc newralgicznych jak stadion i strefa kibica oraz sprawna komunikacja publiczna, która w te miejsca go zawiezie. W czasie turnieju, na poziomie miast gospodarzy będą funkcjonowały sztaby bezpieczeństwa, w których będą: przedstawiciele policji miejskiej, miejskiej straży pożarnej, koordynator ds. bezpieczeństwa miasta gospodarza, ale i przedstawiciele innych służb jak np. straż miejska, przedstawiciele wolontariatu, służb informacyjnych. Zapewnienie łączności między nimi to też zadanie miast. Kibic ma się czuć bezpiecznie i dobrze bawić. Jeśli zabraknie któregoś z  komponentów, jeśli kibice będą niezadowoleni, to może doprowadzić do sytuacji, które potem mogą mieć daleko idące skutki.

Co pod względem zapewnienia bezpieczeństwa jest dla miast najtrudniejsze?

To to, że przyjedzie niesłychana liczba osób.  Jeśli na samym stadionie będzie przebywać  50 tys. osób ( w przypadku Warszawy) czy 40 tys. osób ( na stadionach w pozostałych miastach), to liczymy, że w tym czasie w mieście - w strefach kibiców, w ich pobliżu, będzie co najmniej trzy razy więcej ludzi . Zatem zapewnienie wszystkich tych kwestii, o których wcześniej mówiłem, to ogromne wyzwanie.

Któremu z  miast gospodarzy, ze względu na swoją infrastrukturę, będzie łatwiej temu wyzwaniu sprostać, a któremu najtrudniej? Gdzie przemieszczanie się kibiców już teraz wydaje się być prostsze, gdzie bardziej skomplikowane?

Kluczowe znaczenie będzie miało tu opracowanie koncepcji obsługi transportowej tzw. mobility concept. Powstaje jedna koncepcja krajowa i koncepcje dla każdego z miast z osobna, dostosowana do tamtejszej sytuacji. Dlatego nie ma znaczenia gdzie będzie trudniej gdzie łatwiej, zależy nam przede wszystkim, by te koncepcje były zrealizowane w jednakowym standardzie dla wszystkich miast.

Bezpieczeństwo to nie tylko wyzwania ale i koszty dla miast.

To prawda. Samo przygotowanie strefy kibica to kosztowne przedsięwzięcie. Zgodnie z wymogami UEFA  to ogrodzone miejsce, gdzie kibice będą mogli na potężnych ekranach oglądać mecze. Po prostu łatwiej jest zarządzać bezpieczeństwem, jeśli potrafimy przyciągnąć kibiców w atrakcyjne miejsca. Atrakcjami będą występy zespołów z krajów, których drużyna akurat będzie grała, serwis, catering itd.

Miasta będą też partycypować w kosztach wolontariatu. W skali kraju chcemy, by przy Euro pracowało 3 tys. wolontariuszy. Mamy precyzyjne wyliczenia , ile wolontariuszy będzie potrzebnych w poszczególnych miastach, gdzie ci wolontariusze będą wykonywać swoje zadania. Ale trzeba najpierw ich przeszkolić, potem zapewnić im zapewnić transport, wyżywienie w dniu imprezy, trzeba ich ubrać. To obciążenie spadnie na miasta gospodarzy. Prezydenci miast jednak wyrazili na to zgodę i podpisali porozumienie w tej sprawie ze spółką PL 2012.

Oprócz stref kibiców, zaopatrzenia, wolontariatu dochodzą inne rozwiązania, jak dodatkowe parkingi tymczasowe. Chcemy, by kibice tam zostawiali swoje auta  i korzystali z transportu publicznego.

Zapewnienie budżetu to spore wyzwanie, ale nikt nie ma chyba wątpliwości, że by dobrze się bawić wpierw trzeba wszystko dobrze przygotować. No a po imprezie jeszcze posprzątać.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Wydaje mi się, ze kibic jest bezpieczny jak jest w domu i ma TV. Zamiast robić mega stadiony, goić psedokibiców, . Zbudujmy takie stadiony bez kibiców z kamerami video...w końcu z opłat TV idzie chyba większa kasa niż z biletów sprzedanych, też wcale niemałych. A nie ma na szpitale, domy starców, pr...zedszjkola, żłobki.. rozwiń

TV, 2011-01-21 15:19:17 odpowiedz

Żeby kibice byli bezpieczni przede wszystkim trzeba znaleźć bat na policjantów i ochroniarzy prowokujących do zamieszek.

kibic, 2011-01-21 12:33:07 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE