Kierowcy miejskich służb będą codziennie badani alkomatem

W Mysłowicach (Śląskie) kierowcy podlegających miastu służb będą każdego dnia badani na zawartość alkoholu w organizmie - zdecydował prezydent Edward Lasok. To reakcja lokalnych władz na doniesienia o wypadkach spowodowanych przez pijanych kierowców.
Kierowcy miejskich służb będą codziennie badani alkomatem

Prezydent Lasok zwołał na środę specjalną naradę, w której wzięli udział przedstawiciele służb miejskich, które mają w swoich zasobach bazy samochodowe. Chodzi m.in. o Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, Zakład Oczyszczania Miasta oraz Miejski Zarząd Gospodarki Komunalnej. Celem narady było wdrożenie rozwiązań, które mogą zminimalizować wystąpienie tego rodzaju zachowań w przyszłości.

Lokalne władze nie kryją, że decyzja o badaniu na zawartość alkoholu ma związek z ostatnimi doniesieniami medialnymi o tragediach spowodowanych przez pijanych kierowców.

Czytaj też:  Zwiększą kontrolę kierujących pojazdami MPK

"To, co stało się w Łodzi (gdzie motorniczy tramwaju spowodował wypadek, w którym zginęły dwie osoby - red.) i o czym słyszymy codziennie, to temat, na który trzeba zareagować" - powiedział dziennikarzom prezydent Lasok. Jak podkreślił, bezpieczeństwo w mieście jest jednym z jego priorytetów.

Zgodnie z decyzją Lasoka, we wszystkich podległych miastu zakładach i jednostkach, które mają swoje floty samochodowe kierowcy będą badani dwa razy każdego dnia - przed wyjazdem w trasę i po powrocie do bazy. Prezydent liczy, że jego decyzja będzie kolejnym argumentem przeciwko wsiadaniu do samochodu po alkoholu.

Lasok przypomniał, że lokalne władze już od pewnego czasu mają w urzędzie alkomat. Każdy wyjeżdżający w podróż służbową musi podpisać oświadczenie, że nie jest pod wpływem alkoholu.

Prezydent ocenił też, że Mysłowice należą do miast, gdzie policjanci wyjątkowo intensywnie kontrolują trzeźwość kierowców.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE