Koksowniki sposobem na mrozy w stolicy

W związku z zapowiadanymi silnymi mrozami na ulicach stolicy w poniedziałek pojawiły się pierwsze koksowniki. Magistrat zapowiada, że zostaną ustawione w 46 punktach w sąsiedztwie przystanków autobusowych, tramwajowych i przy niektórych stacjach PKP.

Urząd  miasta poinformował, że koksowniki pojawią się w sąsiedztwie przystanków, na których zatrzymuje się duża liczba autobusów i tramwajów wielu linii, a także na 10 pętlach autobusowych. Kosze takie staną także na najczęściej używanych stacjach PKP, które są miejscami przesiadek w drodze z i do Warszawy.

Jak podkreślono, zgodnie z prognozami pogody, przez najbliższy tydzień temperatura w Warszawie w ciągu dnia ma spadać do kilkunastu stopni poniżej zera.

Kosz, który mieści około 10 kg koksu wraz z podpałką, w zależności od pogody tzn. siły wiatru i intensywności opadów, może się palić około 8 godzin. Ratusz zapowiada, że będzie uzupełniany tak, by żar w koksownikach utrzymywał się przez całą dobę. "W bezpośredniej bliskości palącego się koksownika prosimy o zachowanie ostrożności" - zaapelowano.

Obsługą koksowników będzie się zajmować Zarząd Remontów i Konserwacji Dróg, koks pochodzi z zapasów Miejskich Zakładów Autobusowych. Uwagi dotyczące koksowników można zgłaszać do Służby Dyżurnej Miasta pod nr tel. 196 56.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE