Kolejka leśna rozsławia Bieszczady

19 tys. pasażerów od początku maja przewiozła już Bieszczadzka Kolejka Leśna. W lipcu i sierpniu będzie kursować codziennie -poinformował w poniedziałek prezes fundacji zarządzającej kolejką wąskotorową Stanisław Wermiński.
Kolejka leśna rozsławia Bieszczady
„Z naszych usług skorzystało o 8 tysięcy osób więcej niż w tym samym czasie rok temu. Szczególnym zainteresowaniem kolejka cieszyła się w długi majowy weekend” – powiedział Wermiński.

W maju i czerwcu oraz w we wrześniu i październiku kolejka wozi turystów tylko w weekendy, a lipcu i sierpniu codziennie. Natomiast w zimie jeździ jedynie na zamówienia.

„Od najbliższej niedzieli do końca wakacji kolejka będzie kursować dwa razy dziennie z Majdanu do Przysłupa i z Majdanu do Balnicy. Pierwsza trasa liczy 12 kilometrów, a z Majdanu do Balnicy 9 kilometrów. Na zamówienie możliwa będzie także podróż drezyną na 21-kilometrowej trasie z Majdanu do Smolnika” – powiedział Wermiński.

Pracujący dla kolejki parowóz Kp-4 może rozwijać prędkość do 35 km/godz. Posiada skrzynię węglową o pojemności dwóch ton oraz zasobnik na wodę o pojemności 5,2 metrów sześć. Na trasie bieszczadzkiej wąskotorówki pracuje także parowóz Cn Zt „Las”, który może rozwijać maksymalną prędkość 22 km/godz. Oba w latach 40. i 50. wyprodukowała fabryka lokomotyw w Chrzanowie.

W ubiegłym roku kolejka przewiozła ponad 73 tys. pasażerów. Bieszczadzka kolejka wąskotorowa powstała w 1898 roku. Jej głównym zadaniem był wówczas transport drewna. W latach 20. XX wieku przeszła pod zarząd lwowskiej dyrekcji PKP. Wtedy też rozpoczęto przewóz ludzi, który z czasem stał się atrakcją turystyczną.

W 1996 r. Lasy Państwowe przekazały administrowanie kolejką fundacji Bieszczadzka Kolejka Leśna.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE