PARTNER PORTALU
  • BGK

Kolekcjoner przekaże zbiór do muzeum

  • PAP    15 stycznia 2012 - 08:47
Kolekcjoner przekaże zbiór do muzeum

Zbiór oryginalnych pamiątek historycznych związanych z okresem powstań śląskich i plebiscytu na Górnym Śląsku przekaże tworzącemu się w Świętochłowicach (Śląskie) Muzeum Powstań Śląskich kolekcjoner Jarosław Bełdowski.




Bełdowski pochodzi z Zagłębia, z wykształcenia jest prawnikiem, kształcił się m.in. w Uniwersytecie Śląskim. Mieszka i pracuje w Warszawie, był m.in. prezesem związanego z prof. Leszkiem Balcerowiczem Forum Obywatelskiego Rozwoju. Jego powstająca od kilkunastu lat kolekcja oparta jest przede wszystkim o graficzne materiały dotyczące tematyki Powstań Śląskich.

Czytaj też: Będzie Muzeum Powstań Śląskich

- To absolutnie nieracjonalne. Urodziłem się w Zagłębiu. Powinienem być więc śląskożercą i nie powinienem kochać Ślązaków, ale to dla mnie myślenie bardzo zaściankowe. Kocham Śląsk, fascynuje mnie okres powstań śląskich, szczególnie element graficzny - jak walczono ze sobą: hasła, plakaty, druki. Najciekawsze są plakaty, są najrzadsze - wskazuje kolekcjoner.

Bełdowski uczestniczył w czwartek w ogłoszeniu przez prezydenta Świętochłowic (zabierz głos/oceń prezydenta) zbiórki pamiątek historycznych, które zasilą zbiory tworzonego tam muzeum. Placówka powstanie w częściowo spalonym 12 lat temu neogotyckim budynku dawnego zarządu dóbr rodu Donnersmarcków. W tym roku rozpocznie się renowacja i adaptacja obiektu, placówka ma zostać otwarta w drugiej połowie 2013 r.

Według Bełdowskiego są dwa rodzaje kolekcjonerów: obawiający się, że ktokolwiek ich zbiory zobaczy i pozostali, przeciwni tym pierwszym, do których sam się zalicza. O upublicznieniu swej kolekcji zdecydował ponad rok temu. Szukając dobrego miejsca, zetknął się z prezydentem Świętochłowic, który go przekonał, aby swoje zbiory powierzył muzeum w tym mieście.

Z kilkunastoletnich obserwacji Bełdowskiego wynika, że stworzona przez niego kolekcja jest prawdopodobnie największym z prywatnych zbiorów poświęconych tej tematyce. Zbiór składa się m.in. z plakatów, ulotek, pocztówek, medali, wydawanych przez obie strony pisemek: polskiego "Kocyndra" i niemieckiego "Pierona" oraz innych druków.

W czwartek Bełdowski prezentował trzy plakaty z okresu przedplebiscytowego na Górnym Śląsku. Jak opowiadał, jeden z nich, polski - z postacią krzyżaka powalonego przez żołnierza w rogatywce i śląskich robotników - był rozmaicie odbierany w regionie, gdzie zakon krzyżacki przez lata kojarzony był dobrze.

- W 1920 r., kiedy Ślązacy widzieli ten plakat, musiał ich chyba trochę śmieszyć. Krzyżacy na ziemi śląskiej to był dobry zakon. Może niektórzy czytali Henryka Sienkiewicza, ale większość znała raczej dramat Josepha von Eichendorffa ("Ostatni bohater Malborka"). Ten krzyżak na czeskiej części Śląska dobrze gospodarzył, a oprócz tego warzył dobry porter w Kluczborku - mówił Bełdowski.

Na plakatach niemieckich straszono z kolei np. wizją ciemiężenia robotników przez polskich panów. Bełdowski pokazał plakat z nieco karykaturalnym przedstawieniem postaci w sukmanie trzymającej pejcz i podpisem sugerującym, że należy się bać, jeśli na śląską ziemię przyjdzie "Der +Szlachcic+".





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.