PARTNER PORTALU
  • BGK

Komisje przy podlaskich starostach pomogą oszacować straty spowodowane przez dziki

  • PAP    30 czerwca 2015 - 13:17

W powiecie białostockim - jako pierwszym w Podlaskiem - mają działać niezależne komisje, które ocenią rozmiar szkód na polach niszczonych przez dziki - zakłada porozumienie intencyjne podpisane we wtorek w Urzędzie Marszałkowskim w Białymstoku.




Porozumienie podpisali marszałek województwa podlaskiego Mieczysław Baszko, starosta białostocki Antoni Pełkowski, Podlaski Ośrodek Doradztwa Rolniczego. Poparł je również wojewoda podlaski Andrzej Meyer, ale zaznaczył, że podpisze je po analizie treści przez prawników.

Porozumienie podpisano w obecności rolników, którzy od czwartku protestowali przed urzędem marszałkowskim domagając się powołania takich komisji. Stronę rolników reprezentuje mediator - radca prawny.

Komisje dokonają oceny rozmiaru szkód spowodowanych przez dziki

Zespoły nie przejmą - co podkreślono - obowiązku szacowania szkód na polach zniszczonych przez dziki i inną zwierzynę łowną - bo to wciąż ustawowe zadanie kół łowieckich - więc dopóki nie zmieni się prawo, rolnicy muszą do kół zgłaszać swoje szkody. Zespoły dokonają natomiast niezależnej oceny rozmiaru szkód. Dane te będą porównane z wycenami kół łowieckich.

Zespół powołuje starosta. Marszałek Mieczysław Baszko powiedział, że wypracowano "nowatorskie" rozwiązanie, bo nie ma przepisów, które na kimkolwiek wymuszają powołanie takich zespołów. Podkreślił, że problem szkód łowieckich jest duży, trwa dyskusja na ten temat od 2014 r. (rolnicy protestowali w tej sprawie także w 2014 r.-PAP). Zaznaczył, że porozumienie - na razie podpisane intencyjnie - jest "formą do dyskusji" dla innych powiatów.

Porozumienie ma charakter otwarty, co oznacza, że mogą się do niego przyłączać kolejne powiaty - podkreślił radca prawny reprezentujący rolników Aleksander Bończuk. W pracach mają też uczestniczyć rolnicze związki zawodowe.

Starosta białostocki Antoni Pełkowski, który będzie jako pierwszy powoływał zespoły powiedział, że wszyscy są przekonani o konieczności ich powołania. Zaznaczył jednak, że jego zgoda "jest warunkowa", bo doraźnie powoływany zespół nie może zastąpić oczekiwanej zmiany ustawy o prawie łowieckim. Powiedział, że powoła trzy zespoły, w skład których wejdą przedstawiciele ośrodka doradztwa rolniczego, izby rolniczej, wojewody, starostwa. Zespoły mają zacząć działać na początku przyszłego tygodnia.

Porozumienia nie podpisał starosta sokólski Piotr Rećko. Mówił na konferencji prasowej, że jego zdaniem komisje powinny powstać - tak jak to miało miejsce jesienią 2014 r. - przy ośrodku doradztwa rolniczego. Mówił, że komisje są "narzucane" powiatom, bo samorząd województwa chce przenosić odpowiedzialność na starostów.

Bończuk, który reprezentuje rolników powiedział, że wszyscy wiedzą o nieprawidłowościach ws. szacowania strat na polach, których dokonują koła łowieckie, dlatego najważniejsze jest, żeby zespoły, o które walczą rolnicy, powstały jak najszybciej, bo ich praca da szansę na "uchwycenie problemu" skali szkód łowieckich. Sami rolnicy zapowiadają, że jeśli zapisy porozumienia nie będą dotrzymane, zaostrzą protest.

W ocenie Podlaskiej Izby Rolniczej wtorkowe porozumienie to "mały krok w dobrym kierunku". Wiceprezes izby Ryszard Łapiński mówił, że obecnie nie ma nic ważniejszego niż rozpoczęcie szacowania szkód na polach. Apelował o zaprzestanie polemiki ws. koncepcji zespołów, bo najważniejsze jest teraz zinwentaryzowanie szkód. Zaznaczył również, że kluczowa jest zmiana ustawy o prawie łowieckim o co apelują różne środowiska z województwa podlaskiego.

Szkody na polach są duże, bo w 2014 r. z powodu wystąpienia wirusa ASF (afrykańskiego pomoru świń) na dziki w Podlaskiem nie można było czasowo polować. ASF występuje głównie u dzików. Gdy przywrócono możliwość polowań, myśliwi nie byli zainteresowani strzelaniem do dzików, bo wiąże się to z kosztami. Każe zwierzę musi być przebadane pod kątem ASF, tuszę trzeba w tym czasie przetrzymywać w chłodni.

Dotychczas w Polsce ASF występuje w Podlaskiem, głównie w powiatach białostockim i sokólskim. Był też jeden przypadek w powiecie hajnowskim. Łącznie ASF potwierdzono u ponad 110 dzików; były też trzy ogniska u świń. Po ocenie szkód łowieckich w związku z ASF przez komisje przy ODR, w 2014 r. podlascy rolnicy dostali 6,1 mln zł rządowej pomocy

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.