PARTNER PORTALU
  • BGK

Konie pomocne w walce z pseudokibicami

  • PAP/AT    16 listopada 2017 - 09:35
Konie pomocne w walce z pseudokibicami
Na stadionie w Chorzowie funkcjonariusze m.in. konno ćwiczyli przywracanie porządku publicznego podczas meczów piłkarskich (fot.slaska.policja.gov.pl)

Specjalnie wyszkolone konie pomagają śląskiej policji podczas starć z pseudokibicami.




• Śląskiej policji podczas starć z pseudokibicami pomagają specjalnie wyszkolone konie.

• To są konie, które nie boją się wybuchów, butelek, praktycznie niczego – powiedział dowódca ćwiczeń asp. sztabowy Piotr Kierc.

• Koń jest przede wszystkim wielki, to działa na kibica - dodał.

• Na stadionie w Chorzowie funkcjonariusze m.in. konno ćwiczyli przywracanie porządku publicznego podczas meczów piłkarskich.

Okazją do przetrenowania umiejętności policjantów oddziału prewencji największego w kraju garnizonu śląskiego były niedawne ćwiczenia na Stadionie Śląskim w Chorzowie - pierwsze na tej legendarnej sportowej arenie po zakończeniu jej kilkuletniej modernizacji. Głównym celem ćwiczeń było doskonalenie działań w przywracaniu porządku publicznego podczas meczów piłkarskich.

Symulacja obejmowała dwa scenariusze zagrożeń przy założeniu, że odbywają się śląskie derby - na boisku rywalizują drużyny Ruchu Chorzów i GKS Katowice.

"Policjanci praktycznie z całego Śląska mieli możliwość ćwiczenia na Stadionie Śląskim, dzięki uprzejmości gospodarzy mogliśmy na tak dużym obiekcie na terenie Śląska ćwiczyć, to pierwsze tego rodzaju ćwiczenia tutaj. Mieliśmy dwa scenariusze, w których kibice obu drużyn nie sympatyzują ze sobą i dążą do konfrontacji. W pierwszym etapie miało do niej dojść jeszcze przed bramami stadionu i policjanci nie dopuścili do bezpośredniego starcia pomiędzy kibicami. Druga sytuacja: na jednym z sektorów pseudokibice gości, którzy nie przyjechali oglądać widowiska sportowego, ale zrobić jakąś awanturę, chcieli też wtargnąć na murawę stadionu. Używaliśmy w trakcie tych działań armatki wodnej, używaliśmy koni" - relacjonowała rzeczniczka śląskiej policji podinspektor Aleksandra Nowara.

Czytaj też: Skaryszew: Chcą ocalić konie przeznaczone na rzeź

W okolicach Stadionu Śląskiego zawyły więc policyjne syreny, pojawiły się kłęby dymu z rac odpalonych przez pozorantów wcielających się w agresywnych kibiców, nie zabrakło też niecenzuralnych słów i wykrzykiwanych głośno nazw klubów, bo pozoranci wczuli się w rolę. Na murawę poleciały plastikowe butelki wypełnione wodą, a do akcji wkroczyli policjanci z oddziałów prewencji oraz funkcjonariusze na koniach z jednostek w Chorzowie i Częstochowie.

"Mamy 9 koni, to konie szkolone, które posiadają specjalne atesty. Atest polega na tym, że zarówno koń, jak i jeździec jest przeszkolony do tego, że może się poruszać w normalnych warunkach miejskich między pojazdami, ale jest też przystosowany do działań w związku z naruszeniem porządku publicznego. To są konie, które nie boją się wybuchów, butelek, praktycznie niczego, są szkolone pod tym względem" - powiedział dowódca ćwiczeń asp. sztabowy Piotr Kierc.

"Koń jest przede wszystkim wielki, to działa na kibica" - wyjaśnił, dodając, że uspokajająco na zbyt krewkich miłośników wrażeń działa też obecność policyjnych psów.

Czytaj też: Piłkarska ekstraklasa ciągle z gminną dotacją







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.