Koniec świata we wrocławskim muzeum

- Oprowadzanie zwiedzających po zabytkach zawierających motywy odnoszące się do wizji końca świata to propozycja, którą w piątek przygotowało Muzeum Narodowe we Wrocławiu.
Koniec świata we wrocławskim muzeum
Podczas oprowadzania i prelekcji przygotowanej przez historyka sztuki Grzegorza Wojturskiego zwiedzający mogli zobaczyć eksponaty z okresów od średniowiecza do współczesności, w których znalazły się motywy wizji końca świata. Zabytki na co dzień pokazywane są na wystawach stałych Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

"To nagrobki książąt piastowskich ukazujących zmartwychwstałych, ale również malowane epitafia mieszczan i duchownych z Sądem Ostatecznym lub jego starotestamentalną zapowiedzią - Wizją proroka Ezechiela" - powiedział Wojturski.

Zwiedzający mogli porównać rożne wizje Sądu Ostatecznego, które znalazły się na eksponatach z okresu średniowiecza i nowożytności.

Apokaliptyczne motywy w sztuce można znaleźć m.in w twórczość Jonasza Sterna, Andrzeja Wróblewskiego, Władysława Hasiora czy Zdzisława Beksińskiego. "To współczesna wizja końca świata postrzeganego poprzez apokalipsę totalnych wojen, więzień i obozów koncentracyjnych, a także osobistych refleksji artystów związanych z doświadczaniem przemijania oraz umierania" - dodał Wojturski.

21 grudnia 2012 r. ma nastąpić koniec świata - taka interpretacja kalendarza Majów powstała w XX w. w ruchu New Age. W piątek upłynął okres 13 baktunów (1 baktun wynosił niecałe 400 lat) od daty początku cyklu w kalendarzu Majów. Tymczasem Majowie wierzyli, że 13 baktunów trwał poprzedni cykl w ich kalendarzu. W związku tym w ruchu New Age zrodziło się przekonanie, że z końcem tego cyklu nastąpić ma koniec świata.

Według dr. Jarosław Źrałka z Zakładu Archeologii Nowego Świata Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, osoby, które niechlubnie zapisały się w popularyzacji przepowiedni roku 2012, nie były specjalistami od kultury Majów, a źródeł tej kultury upatrywały nawet w cywilizacji pozaziemskiej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE