Kraków: Obchody 6. rocznicy pogrzebu Lecha i Marii Kaczyńskich na Wawelu

Złożeniem kwiatów przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w towarzystwie parlamentarzystów oraz premier Beaty Szydło pod pomnikiem św. Jana Pawła II na Wawelu rozpoczęły się w w Krakowie obchody 6. rocznicy pogrzebu pary prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyńskich.
Kraków: Obchody 6. rocznicy pogrzebu Lecha i Marii Kaczyńskich na Wawelu
Trumny Lecha i Marii Kaczyńskich w krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów na Wawelu przed złożeniem do sarkofagu (fot.wikipedia.org/prezydent.pl)

Wieniec w imieniu prezydenta Andrzeja Dudy złożyła szefowa Kancelarii Prezydenta Małgorzata Sadurska.

Główny punkt uroczystości rocznicowych to msza św. w Katedrze na Wawelu. "Sześć lat temu, 18 kwietnia, w krakowskiej Bazylice Mariackiej sprawowaliśmy mszę świętą pogrzebową za śp. Prezydenta RP, pana profesora Lecha Kaczyńskiego i jego żonę Marię. Później złożyliśmy ich doczesne szczątki w wawelskiej krypcie. Modliliśmy się także za pozostałych dziewięćdziesięciu czterech naszych braci i sióstr, którzy osiem dni wcześniej zginęli pod Smoleńskiem, w drodze do Katynia, pragnąc oddać hołd pomordowanym i spoczywającym w rosyjskiej ziemi Rodakom" - przypomniał we wprowadzeniu do mszy metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz.

Czytaj też: Katastrofa smoleńska, rocznica: Obchody w miastach całej Polski

"Przed sześcioma laty na Wawelu spoczęły dwie trumny, ale (...) zapisany w nich jest los wszystkich pozostałych towarzyszy ostatniej, podniebnej podróży. Zapisana jest w nich również pamięć o spoczywających w katyńskich mogiłach synów polskiego narodu" - mówił kardynał.

"Niech nas zjednoczy wspólna modlitwa za wszystkich, którzy pełniąc ofiarną służbę, odeszli nagle do wieczności i stanęli twarzą w twarz przed swym Stwórcą i Zbawicielem, Panem ludzkich losów. Módlmy się, by ofiara ich życia zaowocowała dobrem, pojednaniem, braterstwem i solidarnością wszystkich synów i córek narodu polskiego. Niech to będzie świadectwo naszej dojrzałej wiary, która od tysiąca pięćdziesięciu lat zakorzeniła się w sercach Polek i Polaków" - zaapelował kard. Dziwisz do zebranych w katedrze.

Czytaj też; Smoleńsk: Spór o pomnik w miejscu katastrofy smoleńskiej

Po mszy Jarosław Kaczyński wraz ze współpracownikami złożył kwiaty na sarkofagu pary prezydenckiej i modlił się w krypcie Katedry Wawelskiej.

Uczestnicy mszy zeszli pod Krzyż Katyński (Krzyż Pamięci Narodowej) na placu o. Adama Studzińskiego u podnóża Wawelu, który w Krakowie jest miejscem spotkań z okazji rocznicy smoleńskiej. Tutaj także Jarosław Kaczyński w towarzystwie współpracowników złożył kwiaty, podobnie jak szefowa Kancelarii prezydenta RP Małgorzata Sadurska oraz premier Beata Szydło.

Organizatorzy uroczystości pod Krzyżem Katyńskim zaapelowali, by miała ona charakter zgromadzenia żałobnego, a nie wiecu politycznego, dlatego nikt nie zabrał głosu, wyświetlano jedynie zdjęcia pary prezydenckiej, wspomnienia z pogrzebu, przemówienie prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Tbilisi w 2008 r. i inne materiały.

W uroczystościach wzięli udział liczni parlamentarzyści, przedstawiciele rządu i politycy PiS, samorządowcy oraz mieszkańcy Krakowa.

Niektórzy z uczestników zgromadzenia przynieśli transparenty z cytatami Lecha Kaczyńskiego na temat Trybunału Konstytucyjnego, m.in. "Trybunał to jest władza, której istnienie, kompetencje są co do zasady niepodważalne - śp. Lech Kaczyński"; "Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego są ostateczne i powszechnie obowiązujące - śp. Lech Kaczyński".

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.