Kraków. Tańsze bilety do instytucji kultury dla pasażerów Kolei Mazowieckich

Filharmonia Krakowska, Opera Krakowska, Cricoteka, Muzeum Lotnictwa i Teatr Słowackiego – do tych instytucji będzie można wejść taniej, mając bilet Kolei Mazowieckich. Umowę w tej sprawie podpisały Koleje i instytucje kultury podpisały w poniedziałek w Krakowie.
Kraków. Tańsze bilety do instytucji kultury dla pasażerów Kolei Mazowieckich
Akcja Kolei Mazowieckich "Koleją do kultury" rozpoczęła się na początku roku i jak dotąd dołączyło do niej - jak poinformowały Koleje - 31 placówek kultury z Mazowsza i Pomorza (fot.mat.pras./mazowieckie.com.pl)

Akcja Kolei Mazowieckich "Koleją do kultury" rozpoczęła się na początku roku i jak dotąd dołączyło do niej - jak poinformowały Koleje - 31 placówek kultury z Mazowsza i Pomorza. Na mocy dokumentów podpisanych w poniedziałek w Filharmonii Krakowskiej do akcji przyłączyło się pięć krakowskich instytucji.

Ci, którzy kupią bilet (nie ważne czy jednorazowy czy długookresowy) Kolei Mazowieckich, wstęp do instytucji kultury będą mieli tańszy. Do Cricoteki i do Filharmonii Krakowskiej (do filharmonii na wybrane spektakle) będzie można wejść o 50 proc. taniej niż bez biletu.

W Operze Krakowskiej okazując bilet otrzyma się 10-procentową zniżkę, a w Teatrze im. J. Słowackiego - 20-procentową. W Muzeum Lotnictwa Polskiego klienci Kolei Mazowieckich zapłacą 20 proc. mniej.

"Głównym założeniem akcji jest łączenie. Kolej łączy ludzi, miejscowości, różne krańce Polski, świata. Dziś łączymy w aspekcie kolejowo-kulturowym" - powiedział na poniedziałkowej konferencji prasowej członek zarządu Kolei Mazowieckich Dariusz Grajda.

Dyrektor Cricoteki Natalia Zarzecka powiedziała: "Ta akcja to dodatkowa promocja kultury". Dodała też, że w połowie listopada Cricoteka otworzy wystawę Zbigniewa Gostomskiego - malarza, fotografika, aktora związanego z Otwockiem.

"Akurat Koleje Mazowieckie łączą to miejsce z Krakowem. Ważne, by do jedynego miejsca poświęconego twórczości Kantora przywozić gości z całej Polski" - podkreśliła.

Z kolei dyrektor Muzeum Lotnictwa Krzysztof Radwan wskazał: "To kolejny impuls zachęcający do przyjścia do muzeum, do pomyślenia: "A jestem w Krakowie, to może przyjdę". Ci, którzy raz przyjdą, często przychodzą po raz kolejny" - powiedział. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE