Krystyny będą świętowały w Białymstoku

Dwa autokary z Krystynami z Górnego Śląska wyruszyły w środę rano z Katowic do Białegostoku, gdzie w czwartek - w dzień swoich imienin - będą uczestniczyły w 17. zjeździe Krystyn z całej Polski. Kilkaset pań o tym imieniu ma świętować w towarzystwie m.in. Małgorzaty Tusk.
Krystyny będą świętowały w Białymstoku

Wczesnym rankiem śląskie Krystyny zebrały się przed katowickim Spodkiem, by zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie i pożegnać Katowice. Wszystkie panie miały okolicznościowe - co roku inne - kapelusiki. W tym roku są one zielone, formą nawiązują do myśliwskich tradycji Podlasia.

Co roku zjazdy odbywają się w innych miastach. Jak powiedziała Krystyna Klaczkowska, sekretarz powstałego przed dwoma laty w Katowicach Stowarzyszenia Krystyn, panie od dawna myślały o zorganizowaniu spotkania we wschodniej części Polski.

"Białystok, Podlasie, to piękne miejsca. Jako organizatorki zrobiłyśmy tam rekonesans. Ja byłam tam kiedyś - to miasto wypiękniało, odmłodniało, jest piękne, zielone, robi bardzo pozytywne wrażenie. A my będziemy oglądać wszystkie najciekawsze rzeczy" - powiedziała Klaczkowska.

Kulminacyjnym punktem zjazdu będzie godzina 13.13 w dniu imienin, czyli 13 marca. O tej porze na Rynku Kościuszki solenizantki przywitają władze miasta, zabrzmi też hejnał Ogólnopolskiego Zjazdu Krystyn. Panie wcześniej zwiedzą Białystok; zobaczą m.in. barokowy ratusz, zespół katedralny Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Pałac Branickich i cerkiew św. Mikołaja Cudotwórcy.

Po południu w planach jest spotkanie z Małgorzatą Tusk, a imieninowy wieczór Krystyny spędzą w nowoczesnym gmachu Opery i Filharmonii Podlaskiej na spektaklu "Upiór w operze", którego główna bohaterka to Christine.

14 marca Krystyny opuszczą Białystok, po drodze odwiedzając Muzeum Ikon w Supraślu i święte miejsce prawosławia - Górę Grabarkę. Spora grupa uda się jeszcze na wycieczkę na Litwę. Wcześniej, w środę wieczorem, zaplanowano Spotkanie Medyczne im. Krystyny Bochenek - w tym roku z seksuolog prof. Violettą Skrzypulec-Plintą.

W zjeździe, oprócz Krystyn z całej Polski, mają wziąć udział solenizantki ze Szwecji, Niemiec, Belgii, Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Jak zawsze będą im towarzyszyły znane imienniczki - w tym roku będą to Krystyny Prońko i Giżowska.

W zjazdach Krystyn mogą brać udział wszystkie panie o tym imieniu, bez względu na wiek. Co roku gromadzą się kobiety z różnych środowisk - od pielęgniarek, nauczycielek, emerytek czy rolniczek, po znane postaci ze świata kultury, biznesu i polityki. Zgodnie z zasadą tych spotkań, wszystkie są ze sobą na "ty".

Zjazdy Krystyn wymyśliła 17 lat temu dziennikarka Polskiego Radia Katowice Krystyna Bochenek, która prowadziła cykl rozmów ze znanymi Krystynami. Na ich podstawie powstała książka "Jak Krystyna z Krystyną", a później narodził się pomysł corocznych spotkań, które odbywają w różnych miastach od 1998 r. Po jej tragicznej śmierci w katastrofie smoleńskiej zapoczątkowana przez nią inicjatywa jest kontynuowana.

Pierwszy imieninowy zjazd odbył się w 1998 r. w Katowicach, gdzie Krystyna Bochenek urodziła się i przez lata pracowała w Polskim Radiu Katowice. Potem były imprezy w Sopocie, Kielcach, Ciechocinku, Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, Opolu, Poznaniu, Zakopanem, Toruniu, jednocześnie w Cieszynie i Trzyńcu na czeskim Zaolziu, w Szczecinie, ponownie w Katowicach - po śmierci Krystyny Bochenek, w Rzeszowie, a w ub. roku - w Gdyni.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE