Krzysztof Żuk, prezydent Lublina: zawalona kamienica miała aktualne badania techniczne

Całą noc trwała rozbiórka kamienicy, która zawaliła się w środę (24 maja) po południu. Do katastrofy budowlanej doszło przy ul. Lubartowskiej w Lublinie. Krzysztof Żuk, prezydent miasta, w rozmowie z Portalem Samorządowym poinformował, że kamienica miała aktualne badania techniczne.
Krzysztof Żuk, prezydent Lublina: zawalona kamienica miała aktualne badania techniczne
Do katastrofy budowlanej doszło przy ul. Lubartowskiej w Lublinie (fot. facebook.pl/miastolublin)

 

Główne prace rozbiórkowe zawalonej konstrukcji trwały do godzin porannych w czwartek (25.05). Na miejscu pracowały służby z całego kraju. Krzysztof Żuk, prezydent Lublina w rozmowie z Portalem Samorządowym poformował, że wszystkie budynki, również ten zawalony, które prowadzi Zarząd Nieruchomości Komunalnych w Lublinie, mają aktualne badania techniczne (wykonywane raz na pięć lat). 

- Zawalona kamienica przechodziła je w 2014 roku, z protokołu pokontrolnego wynika, że jej stan techniczny był dobry - informuje Żuk. Prezydent zaznacza też, że w przypadku tej kamienicy, miasto było jej właścicielem tylko w 40 procentach, pozostała część należała do prywatnych udziałowców. Z jednym z nich miasto jest w sporze sądowym.  

CZYTAJ WIĘCEJ: Zawalenie się kamienicy w Lublinie: Ewakuacja z lokali na parterze

W czwartek teren zostanie sprawdzony przez inspektora nadzoru budowlanego, który zadecyduje czy dalsza rozbiórka jest konieczna. Sprawą zajmuje się też prokuratura.

Jak dowiedzieliśmy się, jeden z rozpatrywanych scenariuszy przyczyny katastrofy, dotyczy błędów podczas remontu prowadzonego przez jednego z prywatnych współwłaścicieli. Urzędnicy zauważyli, że nadproża zostały podcięte. Co mogło, ale nie musiało spowodować katastrofy budowlanej. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie nadzór budowlany i prokuratura. 

Mieszkańcy z zawalonej, jak i sąsiadujących kamienic w czwartek nadal nie mogli wrócić do swoich mieszkań. Blisko 20 osobom, tym, które wyraziły taką potrzebę urząd zapewnił nocleg. Pozostałe znalazły opiekę u rodziny. 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE