Książki za złotówkę szły jak świeże bułeczki

Około czterech tysięcy książek wystawiła w środę na sprzedaż za złotówkę za sztukę Książnica Podlaska w Białymstoku. Po książki przyszły tłumy czytelników. Za uzyskane pieniądze zostaną kupione książki do biblioteki przy Dziecięcym Szpitalu Klinicznym.
Książki za złotówkę szły jak świeże bułeczki
Na sprzedaż wystawiono wydawane w różnych latach najróżniejsze poradniki, słowniki, wydawnictwa popularno-naukowe, encyklopedyczne, literaturę dla dzieci i młodzieży, klasykę literatury polskiej i zagranicznej. Były to takie pozycje, których Książnica miała w swoich zbiorach po kilka zdublowanych egzemplarzy.

Najszybciej, z samego rana, rozeszły się wydawnictwa popularno-naukowe, słowniki, książki dla dzieci i młodzieży, biografie. Kierownik wypożyczalni głównej w Książnicy Podlaskiej Małgorzata Walicka powiedziała, że książki te natychmiast "zniknęły" ze stołów, na których były wyłożone. "Poszło wszystko" - dodała.

Tylko w ciągu dwóch pierwszych godzin akcji sprzedało się około 1,2 tys. książek. Rekordziści kupowali po ponad 30 książek. Wiele osób dokonywało zakupów kilkakrotnie. Jak powiedziała PAP Iwona Czyżewska z bibliotecznej filii nr 15 to dowód na to, jak wielkie jest zapotrzebowanie na książki, jak ludzie ich potrzebują. Zauważyła na przykład, że wiele osób szukało książek dotyczących matematyki.

10 książek kupiła na przykład Krystyna Perkowska-Mazerska, autorka tomiku poezji "By zdążyć" wydanego w 2007 roku w Białymstoku. Znalazła np. biografię Tadeusza Kościuszki czy "Sen srebrny Salomei" Juliusza Słowackiego. "Ja piszę książki i czytam książki. Lubię je mieć. Rzadko mi się natomiast zdarza kupić 10 książek naraz za tak małe pieniądze. Czuję się wyjątkowo usatysfakcjonowana. Książka powinna być w głowie czytelnika, a nie stać na półce" - powiedziała. Dodała, że taka akcja ma podwójnie pozytywny wymiar: szlachetny cel i satysfakcję dla czytelnika. Za zebrane pieniądze będą kupione nowości wydawnicze dla dzieci, które korzystają z biblioteki w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Białymstoku.

W zbiorach wypożyczalni głównej Książnicy Podlaskiej jest na co dzień około 160 tys. książek. Do tej biblioteki przychodzi stale około 8 tys. czytelników. Małgorzata Walicka powiedziała, że ogólna liczba czytelników nieco spada, zwłaszcza wśród młodzieży, ale ci, którzy przychodzą czytają więcej. Częściej z wypożyczalni korzystają studenci i emeryci, znacznie gorzej jest z młodzieżą szkolną.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE