Kultowo i filmowo znów w Katowicach

Dziś rozpoczyna się 15. Festiwal Filmów Kultowych w Katowicach. Przez 10 majowych dni będzie można zobaczyć ponad 80 projekcji, część w niecodziennych przestrzeniach miasta.

Tegoroczna edycja odbędzie się pod znakiem kultowego nośnika – kasety VHS, symbolu swoistej około filmowej kultury. Start 10 maja w wyjątkowej muzycznej odsłonie. Na scenie Kinoteatru Rialto zagości zespół Baaba z własną interpretacją ścieżki dźwiękowej „Nieustraszonych Pogromców Wampirów”.

Czytaj też:  Powrót do przeszłości na kinowym ekranie

 – Sięgamy po to, co najlepsze, ale i po to, co… najgorsze – mówi Patryk Tomiczek, dyrektor artystyczny festiwalu. – Najgorsze, ale równie ważne i intrygujące. Stąd na festiwalu od kilku lat tradycją stały się pokazy z cyklu Najgorsze Filmy Świata. Stąd też regularnie sięgamy do kina klasy B zyskującego coraz większą popularność.

Podczas festiwalu nie zabraknie produkcji, w kontekście których słowo arcydzieło, nie jest nadużyciem. Widzowie będą mogli wziąć udział w retrospektywach Jodorowsky’iego i Bunuela, a także przypomnieć sobie kultowe dzieła, jak chociażby „Mechaniczną Pomarańczę” Stanleya Kubricka. Co ważne – w nowej, cyfrowej wersji.

Idea zapoczątkowanego w ubiegłym roku Dzielnicowego Kina Objazdowego to dotarcie z filmami niemalże na podwórka odbiorców. Plenerowe projekcje odbędą się w różnych dystryktach Katowic.

Tegorocznym hitem są pokazy filmów z kaset VHS. Nośnik, którego rola w masowym rozpowszechnianiu obrazów nie ulega wątpliwości, to dla wielu także cały album wspomnień związanych w wizytami w wypożyczalniach, wymianą chałupniczo przegrywanych kaset i wspólnych spotkań w towarzystwie magnetowidu. Projekcje VHS będą zresztą nie tylko okazją do przypomnienia sobie hitów video, ale także do wspólnych dyskusji.

 Festiwal potrwa do 20 maja. Program imprezy można znaleźć na stronie www.filmykultowe.pl

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE