Lądowanie na krótszym pasie

  • Przegląd prasy/Życie Warszawy
  • 19-03-2010
  • drukuj
Na lotnisku Chopina będzie można lądować podczas wrześniowego remontu. Piloci dostaną dwa krótkie pasy – po 1300 m. Duże odrzutowce pasażerskie potrzebują co najmniej 700 m więcej.

Porty Lotnicze pod naciskiem opinii publicznej o połowę skróciły remont. Początkowo lotnisko miało być zamknięte przez sześć wrześniowych dni. Ograniczenia wystąpią przez cztery, ale nawet wtedy da się wylądować na krótkich pasach – informuje "Życie Warszawy".

We wrześniu do Warszawy przyjedzie 1,5 tys. sportowców z 57 państw i 50 tys. widzów na Europejskie Letnie Igrzyska Olimpiad Specjalnych. Obecność potwierdził hollywoodzki ambasador olimpiady Colin Farrell, a wahają się Angelina Jolie, Brad Pitt i Arnold Schwarzenegger.

Lądować będzie można z dwóch stron na drodze startowej nr 33 – znad Piaseczna i Bemowa. Takie zasady mają obowiązywać nie tylko w czasie olimpiady, ale w dwa inne weekendy.

Dwa krótkie pasy są dla tzw. powietrznych taksówek, a także małych maszyn. Boeing 737, który zabiera ponad 100 pasażerów i lata na średnich dystansach, będzie musiał lotnisko omijać. Może lądować na lotnisku Lublinek w Łodzi albo Balice w Krakowie.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE