Lato nad Jeziorem Tarnobrzeskim - tylko zapiekanki bez kajaków

  • Sztafeta.pl
  • 25-04-2015
  • drukuj
Rozstrzygnięto już, kto i za ile w tym roku będzie zarabiał nad Jeziorem Tarnobrzeskim. Na pięć letnich miesięcy miasto wydzierżawiło siedem działek przy plaży, na których będzie można prowadzić działalność handlowo–gastronomiczną.
Lato nad Jeziorem Tarnobrzeskim - tylko zapiekanki bez kajaków
fot.jezioro-tarnobrzeskie.eu

Ceny wywoławcze wynosiły od 5 do 7 tysięcy złotych. Chętnych nie brakowało. Nikt za to nie pokusił się na otwarcie wypożyczalni sprzętu pływającego.

Do sezonu kąpielowego wprawdzie jeszcze trochę czasu, ale spacerowiczów i rowerzystów już teraz nie brakuje. Z myślą o nich, ale i plażowiczach, którzy czekają tylko na ocieplenie, by móc każdą wolną chwilę spędzać nad Jeziorem Tarnobrzeskim, miasto zorganizowało przetarg na dzierżawę usytuowanych nad jeziorem punktów handlowo-gastronomicznych. We wtorek 20 kwietnia rozstrzygnięto, kto i za ile już od 1 maja do 30 września tego roku będzie mógł zarabiać nad Jeziorem Tarnobrzeskim.

W tym roku miasto przewidziało siedem punktów handlowo–gastronomicznych, które zlokalizowane zostaną wzdłuż całej plaży, od mariny w kierunku kanału wlotowego w Nagnajowie. Chętnych na najem działek, na których będzie można prowadzić sprzedaż zapiekanek, hot-dogów i innych cieszących się w takich miejscach popularnością „dań”, nie brakowało.

Nie odstraszyły ceny wywoławcze (od 5-6 tysięcy złotych netto za mniejsze, do 7 tysięcy złotych netto za większe działki), ani nawet widmo zimnego lata. Parcele przygotowane przez miasto mają wymiary 9 na 10 metrów i 10 na 15 metrów. „Poszły” wszystkie w pierwszym przetargu za kwoty od 8 do 20 tysięcy netto (dzierżawcy wylicytowali działki za kolejno: 14,5 tys. zł, 17 tys. zł, 16 tys. zł, 16 tys. zł, 20 tys. zł, 15 tys. zł i 8 tys. zł.). Łącznie działki wydzierżawiono za blisko 110 tysięcy złotych.

Nikt nie pokusił się natomiast na dzierżawę miejsc na prowadzenie wypożyczalni sprzętu pływającego. Gmina dla kajaków i rowerów wodnych przewidziała cztery lokalizacje. Zainteresowani mogli wyjąć punkty na trzy lata. Cena wywoławcza każdej z lokalizacji wynosiła 6 tysięcy złotych netto za jeden sezon. Zdaniem uczestników przetargu była zbyt wygórowana. Prawdopodobnie miasto ogłosi na te lokalizacje drugi przetarg.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE