Łódzcy radni przeciw ugodzie z Fundacją Sztuki Świata

Kolejny raz łódzcy radni nie zgodzili się na ugodę z Fundacją Sztuki Świata, której założycielem był m.in. Marek Żydowicz w sprawie rewitalizacji zabytkowej elektrociepłowni EC1. Miasto chciało przekazać fundacji prawie 5 mln zł w zamian za wycofanie się z projektu.
Łódzcy radni przeciw ugodzie z Fundacją Sztuki Świata

Zdaniem władz Łodzi, dzięki umowie miasto przejęłoby pełną kontrolę nad modernizowanym za prawie 300 mln zł obiektem EC1. Mogłoby też wskazać nowego dyrektora instytucji, bo dotychczasowemu umowa kończy się z końcem grudnia tego roku.

Tymczasem według umowy sprzed sześciu lat to Fundacja Sztuki Świata (FSS) wskazuje kandydatów na szefa EC1. Prezydent miasta musi go tylko powołać. Fundacja wskazała Marka Żydowicza, skonfliktowanego z prezydent Łodzi Hanną Zdanowską (PO) oraz Włodzimierza Tomaszewskiego, b. wiceprezydenta za rządów Jerzego Kropiwnickiego.

Miasto ostrzega, że takie rozwiązanie może doprowadzić do sytuacji, w której Łódź będzie musiała zwrócić otrzymane z Unii Europejskiej dofinansowanie na rewitalizację EC1, wynoszące ponad 80 mln zł. Dlatego prezydent zaapelowała kolejny raz do łódzkich radnych, aby zgodzili się na przekazanie Fundacji 4,8 mln zł będących rekompensatą za nakłady poniesione przez FSS przy rewitalizacji EC1 i zakończyć współpracę z Fundacją.

Sprawą łódzcy rajcy zajęli się w piątek na sesji Rady Miejskiej. W trakcie jej trwania o zgodę na zawarcie ugody zaapelowali także m.in. przedstawiciele kultury. Również radni PO apelowali o ugodę, bo - ich zdaniem - nie może być tak, że miasto nie ma kontroli nad instytucją, której powstanie kosztowało ponad 300 mln zł.

Według radnych opozycji to właśnie dalsza współpraca z Żydowiczem zagwarantuje rozwój EC1, a 5 mln zł można spożytkować w lepszy sposób. Ostatecznie za ugodą głosowali radni PO, przeciwni byli radni opozycji: SLD, PiS i klubu radnych Łódź 2020, którzy mają w łódzkim samorządzie większość.

Fundacja Sztuki Świata powstała w 2006 r. Założyli ją Żydowicz, amerykański reżyser Dawid Lynch i Andrzej Walczak, architekt i współwłaściciel firmy Atlas, który jednak po kilku latach z niej odszedł. W 2008 roku fundacja kupiła od miasta teren z zabytkową elektrociepłownią EC1 przy ul. Targowej w Łodzi za niespełna 4 tys. zł (wartość nieruchomości wyceniono na 3,98 mln zł).

Zamierzała tam utworzyć centrum sztuki m.in. ze studiem amerykańskiego reżysera. Miał to też być jeden z elementów tzw. Nowego Centrum Łodzi. Umowa zakładała, że władze miasta zainwestują pieniądze swoje i z UE w rewitalizację budynku, a fundacja sfinansuje jego wyposażenie.

W tym samym roku powstała spółka Camerimage Łódź Center, której udziałowcami są Fundacja Tumult, Fundacja Sztuki Świata i Łódź, posiadająca mniejszość udziałów. Spółka miała wybudować w Łodzi centrum festiwalowo-kongresowe, gdzie miał się m.in. odbywać Festiwal Camerimage. Jej prezesem został Żydowicz.

Miasto dało 5 mln zł na zamówienie koncepcji architektonicznej u Franka Gehry'ego. Później jednak nie zgodziło się, by na projekt przeznaczyć 40 mln zł. W rewanżu Żydowicz przeniósł festiwal Camerimage do Bydgoszczy.

Po eskalacji sporu miasta z Żydowiczem, Łódź - na podstawie warunków umowy - postanowiła odkupić nieruchomość za taką samą cenę. Fundacja nie zgodziła się jednak na to. Sprawa trafiła do sądu, który ostatecznie uznał, że władze Łodzi mają prawo do odkupienia EC1 od fundacji.

Rewitalizacja budynków zabytkowej elektrociepłowni EC1 prowadzona jest od kilku lat. Wartość projektu wynosi prawie 300 mln zł, z czego ponad 80 mln zł jest dofinansowane z pieniędzy UE. Prace prowadzone są na powierzchni blisko 40 tys. m kw.

Inwestycja podzielona została na dwie części - EC1 Wschód i EC1 Zachód. W EC1 Wschód, które ma być gotowe w 2014 roku, oprócz planetarium czy kina 3D mają się znaleźć m.in. nowoczesne studia do postprodukcji dźwięku i obrazu. W części EC1 Zachód powstaje centrum nauki i techniki. Będzie to ośrodek edukacyjno-wystawienniczy zajmujący się promocją nauki i rozwoju techniki. Obie części rewitalizowanej elektrociepłowni mają zostać oddane do użytku pod koniec 2014 roku

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE