Lubelskie: Politycy PiS żądają programu naprawczego dla województwa

• Politycy PiS zażądali od marszałka planu naprawczego, który przyśpieszy rozwój województwa lubelskiego.
• W ocenie działaczy PiS Lubelskie zwiększa dystans do bogatszych regionów.
Marszałek podkreślił, że zapóźnień rozwojowych w Lubelskiem nie da się odbudować szybko.
Lubelskie: Politycy PiS żądają programu naprawczego dla województwa
(Lublin, fot.wikipedia.org/Szater)

Marszałek województwa lubelskiego Sławomir Sosnowski (PSL) podkreślił, że zarząd województwa pracuje na rzecz rozwoju regionu zgodnie z przyjętym harmonogramem, a opracowywanie teraz "planu naprawczego" mogłoby wręcz ten rozwój opóźniać.

Poseł PiS Artur Soboń na konferencji prasowej w poniedziałek powiedział, że strategia rozwoju województwa lubelskiego "od 15 lat powoduje to, że zamiast się rozwijać, dystans do tych, którzy rozwijają się szybciej", zwiększa się. Według Sobonia przez ostatnie 15 lat województwo lubelskie straciło 1,5 proc. PKB na mieszkańca w stosunku do średniej krajowej.

"Nasze oczekiwanie wobec marszałka województwa lubelskiego jest następujące: nie możemy w kółko powtarzać tych samych błędów, bo nie posuwamy się naprzód. Inni rozwijają się szybciej, my nie tylko, że stoimy w miejscu, to cofamy się w rozwoju. Mamy oczekiwania, aby marszałek, który jest odpowiedzialny za rozwój województwa lubelskiego, ma wszelkie narzędzia, aby ten rozwój stymulować, przedstawił program naprawczy" - powiedział Soboń.

Poseł powoływał się na dane GUS, z których wynika, że w 2000 r. województwo lubelskie miało 71,4 proc. średniej krajowej PKB per capita, a w 2014 r. było to już 69,9 proc.

Radny sejmiku Marek Wojciechowski (PiS) podał dla porównania wskaźniki woj. mazowieckiego, które w 2000 r. PKB per capita miało w kraju najwyższe i było ono 2,13 razy większe niż w woj. lubelskim, natomiast w roku 2014 - było już 2,3 razy większe. "Różnice się powiększyły i to są bardzo niepokojące wskaźniki dla nas" - zaznaczył.

Zdaniem Sobonia "coś robimy źle" i warto dokonać korekty. "Oferujemy wszelką pomoc dla realizacji takiego programu naprawczego. Jako parlamentarzyści będziemy lobbować w ministerstwie rozwoju, aby ono uruchomiło narzędzia, które są potrzebne" - mówił poseł.

fot.twitter
fot.twitter

Sosnowski powiedział dziennikarzom, że plan rozwoju dla województwa jest opracowany i zatwierdzony zgodnie ze standardami UE. "Mamy przyjęty przez Komisję Europejską Regionalny Program Operacyjny i teraz najważniejsze jest, byśmy efektywnie i szybko wydatkowali każde euro spływające do naszego województwa, przyciągali inwestorów, tworzyli i otwierali tereny inwestycyjne, wtedy przyspieszymy rozwój" - powiedział.

Marszałek zaznaczył, że tempo wzrostu rozwoju gospodarczego w Lubelskiem jest najwyższe spośród województw Polski wschodniej, a przeciętne wynagrodzenie brutto w Lubelskiem jest wyższe niż w województwach Polski wschodniej oraz województwach lubuskim i kujawsko-pomorskim. "Opracowywanie dzisiaj planu naprawczego dla województwa byłoby wręcz cofnięciem się i wytrąceniem z rytmu rozwoju" - zaznaczył Sosnowski.

Marszałek podkreślił, że zapóźnień rozwojowych w Lubelskiem, wynikających m.in. z uwarunkowań historycznych, "nie da się odbudować szybko". Przypomniał, że woj. lubelskie dotychczas efektywniej niż inne województwa wykorzystywało środki europejskie, a na konkursy ogłoszone w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego, w nowej perspektywie unijnej, wpłynęło już 800 wniosków. "Są trzy województwa w naszym kraju, które nie ogłosiły jeszcze żadnego konkursu i nie są to województwa zaliczane do opóźnionych w rozwoju" - zaznaczył.

Wojciechowski zapowiedział, że jeżeli plan naprawczy w najbliższym czasie nie zostanie stworzony, radni PiS będą wnioskować o nadzwyczajną sesję sejmiku w tej sprawie.

Budżet Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 dla województwa lubelskiego wynosi 2,23 mld euro. Najwięcej środków (225,5 mln euro) ma być przeznaczone na poprawę dostępności komunikacyjnej województwa, a także na wsparcie wytwarzania i wykorzystania energii ze źródeł odnawialnych (159 mln euro) oraz na zwiększenie nowych inwestycji w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw (156 mln euro).

W woj. lubelskim rządzi koalicja PO-PSL, która w liczącym 33 radnych sejmiku ma poparcie 12 radnych PSL oraz 7 radnych PO. Opozycyjny klub PiS w sejmiku liczy 13 radnych. Jeden radny sejmiku należy do SLD.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ten nierób Soboń manipuluje liczbami. Po prostu Warszawa i kilka innych aglomeracji bardzo szybko się rozwijają - szybciej niż reszta kraju. Strata 3% w ciągu 15 lat to i tak bardzo mało biorąc pod uwagę wysoki poziom rolnictwa w woj. lubelskim. Rolnictwo tworzy dużo mniej PKB niż przemysł.... rozwiń

greg, 2016-01-24 21:01:11 odpowiedz

Tak było jest i będzie. Województw peryferyjnych nie można porównywać ze stolicą. Jeśli nie bedzie jakiegoś kataklizmu, dystans nigdy się nie zmniejszy, a bez zewnętrznego wsparcia nawet będzie się powiększał. Lubelskie i tak jest w niezłej sytuacji. Gorzej mają pozostałe województwa Polski wschodni...ej. Z tym po prostu trzeba się nauczyć żyć, a nie robić politycznej hucpy. rozwiń

Andrzej, 2016-01-19 10:02:17 odpowiedz

Lubelskie powiększa dystans do Mazowieckiego z wielu powodów. W Mazowieckim jest Stolica kraju Warszawa do której ściągane są wszelkie możliwe środki krajowe i zagraniczne, tutaj sytuowane są (i tutaj płacą podatki) zarządy i dyrekcje wszelkich możliwych firm, nawet takich które prowadzą działalnoś...ć w innych regionach kraju. Lubelskie takich szans nigdy nie miało, nie ma i mieć nie będzie. Dlatego Lubelskie i inne województwa muszą daleko sytuować się za Mazowieckim (a głównie za Stolicą). Posłowie PIS nie powinni więc nic zarzucać Zarządowi Województwa Lubelskiego. rozwiń

Stanisław, 2016-01-18 18:07:41 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE