Lubuskie: Przystanek Woodstock zabezpieczy 1,5 tys. policjantów

W środę (26 lipca) w Kostrzynie nad Odrą odbyło się spotkanie służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo na Przystanku Woodstock. Imprezę będzie zabezpieczało 1,5 tys. policjantów. Dzień wcześniej burmistrz miasta wydał pozytywną decyzję ws. organizacji Przystanku, ale nadał mu status imprezy podwyższonego ryzyka.
Lubuskie: Przystanek Woodstock zabezpieczy 1,5 tys. policjantów
Tegoroczny Przystanek Woodstock zabezpieczy 1,5 tys. policjantów (fot.commons.wikimedia.org)

• Lubuska policja podała w środę, że wszystkie odpowiedzialne za bezpieczeństwo uczestników instytucje są gotowe na rozpoczęcie 23. edycji Przystanku Woodstock. 

• Andrzej Knut, burmistrz Kostrzyna nad Odrą wydał pozytywną opinię dla tej imprezy, ale nadał jej status podwyższonego ryzyka. Dla organizatorów oznacza to konieczność spełnienia dodatkowych wymogów. 

• - My już nie wyrobimy, my nie damy rady. Ta spirala żądań wobec tylko naszego festiwalu od dwóch lat jest masakryczna - tak decyzję burmistrza skomentował Jurek Owsiak. 

Biuro prasowe KWP poinformowało, że w zabezpieczenie imprezy zaangażowani będą funkcjonariusze niemal wszystkich pionów. Podkreślono, że opracowane zostały procedury, które mają zapewnić skuteczne działanie służb w przypadku wystąpienia zdarzenia kryzysowego o charakterze masowym.

"Determinacja i zaangażowanie nie tylko policyjnych służb w zabezpieczenie 23. edycji festiwalu jest bardzo duże z uwagi na zagrożenia definiowane przez policjantów. Stąd dużo większa mobilizacja wszystkich służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo" - podało biuro prasowe KWP.

Burmistrz Kostrzyna nad Odrą Andrzej Kunt zezwolił organizatorom Przystanku Woodstock - Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, na imprezy masowe, które będą się odbywały - zgodnie ze złożonym wnioskiem - na Dużej Scenie, Małej Scenie, w Akademii Sztuk Przepięknych, oraz Pokojowej Wiosce Kryszny. Kunt wskazał jednak, że imprezy na Scenie Dużej i Małej traktowane będą jako imprezy masowe podwyższonego ryzyka.

Burmistrz w kilkudziesięciu punktach wskazał także wytyczne, jakie musi spełnić organizator. Opierając się na opiniach m.in. Państwowej Straży Pożarnej, oraz Komendanta Miejskiego Policji w Gorzowie Wlkp. w swojej decyzji burmistrz zawarł warunki, jakie przedstawione były w opiniach. Dotyczyły one m.in. kwestii związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa, właściwym oznakowaniem terenu oraz określeniem regulaminu imprezy. Wśród wymagań znalazły się też kwestie związane z podziałem terenu na sektory i strefy pożarowe.

W swojej decyzji burmistrz zaznaczył także, że szacunkowa liczba osób, jakie łącznie wezmą udział w festiwalu przez wszystkie dni jego trwania, na podstawie m.in. powierzchni terenu, wyniesie 400 tys. osób - a nie, jak wnioskował organizator - 300 tys. Z uwagi na to, burmistrz "nałożył na organizatora obowiązki zapewnienia dodatkowej ilości służb porządkowych wg. takich samych zasad jak dla terenu wyznaczonego przez wnioskodawcę" - podkreślono w decyzji.

Pod koniec czerwca szef MSWiA Mariusz Błaszczak mówił, że opinia policji ws. festiwalu Woodstock jest druzgocąca. Jego zdaniem, jeżeli dojdzie do przeprowadzenia festiwalu, musi być on zorganizowany wedle zaostrzonych kryteriów bezpieczeństwa.

23. Przystanek Woodstock odbędzie się w dniach 3-5 sierpnia. Organizatorem Festiwalu jest Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, która tym letnim koncertem chce podziękować wszystkim wolontariuszom i ludziom wspierającym jej styczniowe, finałowe działania.

Poprzednia edycja festiwalu także miała status imprezy podwyższonego ryzyka. Dla organizatora oznacza to dodatkowe obowiązki, m.in. zapewnienie większych służb porządkowych i informacyjnych czy ograniczenia w sprzedaży alkoholu.

We wtorek Jerzy Owsiak komentując decyzję burmistrza i fakt, że Przystanek Woodstock ma status imprezy podwyższonego ryzyka stwierdził, że w tym samym czasie co wydarzenie w Kostrzynie nad Odrą, w Polsce organizowane są inne festiwale i imprezy - żadna z nich nie ma takiego statusu.

"My już nie wyrobimy, my nie damy rady. Ta spirala żądań wobec tylko naszego festiwalu od dwóch lat jest masakryczna. Nie damy rady, aby koszty ochrony Przystanku Woodstock były wyższe od kosztów organizowania najpiękniejszego festiwalu świata"- dodał.

Poprosił przy tym o pomoc w organizacji przyszłorocznego Przystanku związki wyznaniowe. Jak stwierdził, takich podmiotów w Polsce "nie obowiązują niemal kompletnie przepisy o imprezach masowych".

Organem wydającym zezwolenie na organizację imprezy masowej jest wójt, burmistrz lub prezydent miasta, na terenie którego ona się odbywa.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.