Majówka w Warszawie pod znakiem manifestacji i imprez sportowych

W weekend majowy kierowcy powinno spodziewać się utrudnień na drogach. W stolicy odbędzie się bowiem szereg zgromadzeń związanych z obchodami Święta Pracy i Święta Konstytucji 3 maja. Ale to nie koniec.
Majówka w Warszawie pod znakiem manifestacji i imprez sportowych
W weekend majowy w Warszawie odbędą się liczne imprezy sportowe oraz manifestacje (fot. pixabay)

W piątek, w godz. 9-11 na placu Grzybowskim ma się odbyć zgromadzenie publiczne zorganizowane przez Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych. Dyrektor stołecznego Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Ewa Gawor powiedziała PAP, że organizator zadeklarował udział 250 osób.

Do stołecznego ratusza wpłynęły również trzy zawiadomienia od osób prywatnych. Jedno, jak powiedziała Gawor, wpłynęło od osoby związanej z Ruchem Sprawiedliwości Społecznej. Zgromadzenie, w godz. 10-14, zakłada przemarsz z ronda de Gaulle'a Traktem Królewskim przed Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Ma w nim wziąć udział 500 osób, na czas przejścia uczestników okolice pl. Trzech Krzyży i al. Ujazdowskie mogą być chwilowo wyłączone z ruchu.

Kolejne zgromadzenie zgłoszone przez osobę prywatną ma się odbyć w godz. 14.30-18.30. Uczestnicy mają się zebrać w Ogrodzie Saskim przy skrzyżowaniu ul. Marszałkowskiej i ul. Królewskiej i przejść na plac Zamkowy. Ostatnie, w godz. 11.30-14.30, przewiduje przemarsz z placu Osterwy pod Pałac Prezydencki.

Mecz finałowy Pucharu Polski

W sobotę bardzo ważnym wydarzeniem z punktu widzenia bezpieczeństwa miasta będzie mecz finałowy Pucharu Polski między Legią Warszawa i Lechem Poznań, który zostanie rozegrany na Stadionie Narodowym.

Ok. 10 tys. kibiców Legii przejdzie spod stadionu przy ul. Łazienkowskiej przed Stadion Narodowy - ulicą Solec, Mostem Poniatowskiego i na Rondo Waszyngtona. W zgłoszeniu podano godz. 12-15. "Będą szli ulicą, zablokują cały Most Poniatowskiego, czyli nie będzie można mówić o dowozie tramwajami i autobusami. Mieszkańcy muszą liczyć na metro" - zapowiedziała Gawor.

Dodała, że w związku z meczem na ulicach będzie więcej policjantów. "Policja przygotowuje się, mamy mecz podwyższonego ryzyka, kibice nie są do siebie przyjaźnie nastawieni. Kibice Lecha Poznań przyjeżdżają specjalne wynajętymi pociągami na Dworzec Stadion. Cały ruch podmiejski przerzucamy na Dworzec Wschodni" - powiedziała szefowa biura bezpieczeństwa. Taka sama ma być droga powrotna, tzn. kibice z Poznania bezpośrednio po meczu mają wsiadać do pociągów na Dworcu Stadion - wyjaśniła Gawor.

Z powodu meczu od godz. 12 obszar Saskiej Kępy ograniczony ulicami: al. Poniatowskiego, al. Waszyngtona, Wał Miedzeszyński, Zwycięzców, Saska będzie wyłączony z ruchu indywidualnego (z wyjątkiem pojazdów osób posiadających identyfikatory wydawane przez Urząd Dzielnicy Praga-Południe), pojazdów ZTM, taksówek oraz pojazdów jednośladowych. Otwarcie zamkniętego obszaru nastąpi ok. godz. 16. Po meczu, ok. godz. 17.45, jeżeli duża grupa kibiców będzie chciała pieszo wracać do centrum wyłączone z ruchu zostaną: ciąg al. Jerozolimskie-Most Poniatowskiego-al. Poniatowskiego (od ronda de Gaulle'a do ronda Waszyngtona oraz al. Zieleniecka od ronda Waszyngtona do ul. Targowej).

Stała organizacja ruchu zostanie przywrócona po rozejściu się kibiców.

Bieg Flagi

W sobotę kolejne utrudnienia będą wiązać się z Biegiem Flagi, który odbędzie się w godz. 14.50-17.00. Na czas imprezy wyłączane z ruchu będą ulice w okolicy Cytadeli. Wraz z przemieszczaniem się biegaczy sukcesywnie będą wyłączane z ruchu kolejne ulice. Trasa biegu prowadzi ulicami: Gwardii, Dymińska, Krajewskiego, gen. Zajączka, Śmiała, al. Wojska Polskiego, Mierosławskiego, Kaniowska, Krasińskiego, Wybrzeże Gdyńskie, Czujna do mety na terenie Cytadeli.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE