Malczewski, Wyczółkowski, Kossak w gabinetach urzędników

  • przegląd prasy/Gazeta Krakowska
  • 11-02-2011
  • drukuj
Malczewski, Wyczółkowski, Kossak - dzieła takich artystów cieszą oczy małopolskich urzędników i samorządowców. Jacka Majchrowskiego, Stanisława Kracika i Marka Sowy też.

Jak podaje "Gazeta Krakowska" prezydent Majchrowski ma "Kaczeńce" w sekretariacie. Podnosząc wzrok znad biurka widzi dwa dzieła swojego imiennika, Jacka Malczewskiego: "Portret Marty Fignowej" i "Przekazanie palety". Oprócz tego w gabinecie ma też obraz Jana Rosena "Powstańcy 1863 roku".

Co ciekawe, niedawny rywal Majchrowskiego w wyścigu do prezydenckiego fotela, wojewoda małopolski Stanisław Kracik, w swoim gabinecie też ma obraz Leona Wyczółkowskiego zatytułowany... "Kaczeńce". Na ścianach pokoju, gdzie urzęduje wojewoda, wiszą też dzieła Wincentego Wodzinowskiego "Na swojską nutę" i Aleksandra Kotsisa "Targ w Nowym Targu". W odróżnieniu od prezydenta Majchrowskiego, Kracik nie jest miłośnikiem Malczewskiego. Obraz tego malarza pt. "Dante z Wergiliuszem" wisi w gabinecie wicewojewody...

Z kolei ściany gabinetu marszałka Małopolski Marka Sowy zdobi sporych rozmiarów "Panorama Tatr" Stanisława Jankowskiego oraz kilka innych dzieł, wśród nich portrety Józefów: Piłsudskiego i Poniatowskiego

Wypożyczenie obrazów jest bezpłatne. Samorządowcy w większości (oprócz Jacka Majchrowskiego) odżegnują się od tego, że sami prosili o obrazy.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Szkoda, ze nie zmienia pracy na ochrone Muzeum Narodowego. Ich hobby byloby wtedy dobrze zaspokojone.

autoidea, 2011-02-11 09:15:41 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE