Małopolskie: strażacy i ratownicy pracujący z psami dostaną 200 tys. zł dofinansowania

200 tys. zł na zakup specjalistycznych samochodów i sprzętu oraz szkolenia strażaków ratowników, którzy pracują z psami trafi do grup poszukiwawczo-badawczych z Małopolski. W środę (13 lipca) władze regionu podpisały w tej sprawie umowy.
Małopolskie: strażacy i ratownicy pracujący z psami dostaną 200 tys. zł  dofinansowania
Do grup poszukiwawczo-badawczych z Małopolski trafi 200 tys. zł wsparcia (fot. pixabay.com)

"Strażacy ratownicy wykorzystują w pracy doskonale wyszkolone psy. Wydawałoby się, że to ich pasja, ale jeśli ta pasja ma się przełożyć na ratowanie ludzkiego życia, wymaga wsparcia. Kosztuje nie tylko utrzymanie psa, lecz także regularne treningi oraz specjalistyczne wyposażenie" - mówił w środę podczas podpisania umów gwarantujących dofinansowanie wicemarszałek województwa Wojciech Kozak.

Przewodnicząca sejmiku województwa małopolskiego Urszula Nowogórska dodała, że ogromną wartość ma współpraca, a dzięki temu, że samorządy różnych szczebli potrafią się porozumieć, dostrzegają wspólne potrzeby m.in. inwestowania w bezpieczeństwo. Przedstawiciele lokalnych samorządów zwracali uwagę, że każda złotówka przeznaczana na wsparcie strażaków może się przyczynić do uratowania ludzkiego życia. uW regionie działają trzy takie grupy poszukiwawczo-ratownicze: w Goszczy, Kętach i Nowym Sączu.

Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza Ochotniczej Straży Pożarnej z Kęt otrzymała 75 tys. zł, taką samą kwotę dostali ratownicy z OSP w Goszczy. W obu tych jednostkach pieniądze zostaną przeznaczone na dofinansowanie zakupów specjalistycznych samochodów do transportu psów ratowniczych, a także na doposażenie w sprzęt elektroniczny i system łączności wykorzystywany w poszukiwaniach.

"Samochód, który chcemy kupić, służy do transportu, ale jest też miejscem, w którym psy muszą mieć komfortowe warunki. Czasem jedziemy do akcji długo. Pies potrzebuje miejsca, gdzie albo czeka na akcję, albo po niej odpoczywa. Ten samochód może być jednocześnie sztabem, z którego można koordynować akcję poszukiwawczo-ratowniczą" - powiedział dziennikarzom dowódca Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP w Kętach Jan Wołoszyn.

Grupa Ratownictwa Specjalnego OSP w Nowym Sączu przeznaczy 50 tys. zł na szkolenia: psów, przewodników, ratowników i nawigatorów oraz na zakup sprzętu - m.in. namiotu sztabowego, odbiornika GPS, radiotelefonów i odzieży.

Strażacy z grup poszukiwawczo-ratowniczych korzystają z pomocy psów najczęściej przy poszukiwaniu osób zaginionych m.in. w zawalonych budynkach, w kompleksach leśnych, w miejscach trudno dostępnych i niebezpiecznych oraz na rozległych, otwartych terenach, które trzeba szybko spenetrować.

Władze Małopolski już wcześniej pomagały tym trzem jednostkom OSP. W latach 2015-16 trafiło do nich łącznie 80 tys. zł.  

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE