Mariusz Błaszczak zachwala dobrą zmianę w policji

89 proc. Polaków uważa, że Polska jest krajem bezpiecznym; to zasługa dobrej zmiany w policji, bo nie ma przyzwolenia na patologię, tak, jak to było za czasów koalicji PO-PSL - podkreślił 22 listopada w Sejmie szef MSWiA Mariusz Błaszczak.
Mariusz Błaszczak zachwala dobrą zmianę w policji
Policyjny radiowóz na rynku w Poznaniu. Fot. Oleksandr Osipov / Shutterstock.com

• Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów prowadzi postępowanie dot. ujawnienia w reportażu dziennikarza w TVN24 nagrań z policyjnej interwencji wobec Igora Stachowiaka.

• Igor Stachowiak w maju 2016 r. został zatrzymany na wrocławskim rynku.

• Po przewiezieniu na komisariat stracił przytomność i pomimo reanimacji zmarł.

W środę po rozpoczęciu posiedzenia Sejmu poseł PO Sławomir Nitras złożył wniosek o przerwę w obradach w związku ze sprawą dziennikarza TVN24 Wojciecha Bojanowskiego. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów prowadzi postępowanie dot. ujawnienia w reportażu dziennikarza w TVN24 nagrań z policyjnej interwencji wobec Igora Stachowiaka. Doniesienie złożył dolnośląski NSZZ Policjantów. Bojanowski został zwolniony przez sąd z tajemnicy dziennikarskiej, przy czym nie musi ujawniać swoich informatorów.

"Jeżeli rozmawiamy o kontrolnej funkcji Sejmu, nie może na tym posiedzeniu nie odbyć się debata o tym, co państwo i służby podległe panu Błaszczakowi i panu Ziobrze robią z redaktorem Bojanowskim, który ujawnił skalę patologii w policji, a którego instytucje państwa oskarżają i ścigają za rozpowszechnianie materiałów śledztwa" - podkreślił Nitras.

"Przecież ten człowiek ujawnił prawdę, przecież ten człowiek jest sygnalistą, sygnalistę chcecie ścigać" - oświadczył. "O tym musi być debata, to jest kontrolna rola Sejmu" - dodał poseł PO.

Szef MSWiA Mariusz Błaszczak zwracając się do posła PO powiedział: "Pan ma krótką pamięć, panie Nitras, w 2010 r. dwóch dziennikarzy redaktor (TVN24 Krzysztof) Skórzyński i redaktor (Radia ZET Mariusz) Gierszewski usłyszeli zarzuty w podobnej sprawie. Kto wtedy rządził?".

"Nie dalej, niż 2 tygodnie temu grupa posłów (...) krzyczała, że to niemożliwe, żeby policja w policji była nadzorowana przez ministra spraw wewnętrznych. Teraz chcecie debatować nt. działań policyjnych. Na szczęście 2 tygodnie temu Sejm przyjął ustawę o przeniesienie policji w policji pod nadzór MSWiA, a więc dał ministrowi konkretne narzędzie nadzoru nad działaniami policji" - podkreślił Błaszczak.

"89 proc. Polaków uważa, że Polska jest krajem bezpiecznym, to jest rekord w badaniach, które odbywają się od wielu, wielu lat. To jest zasługa dobrej zmiany w policji, bo nie ma przyzwolenia na patologię, tak, jak to było za waszych czasów" - dodał minister.

Igor Stachowiak w maju 2016 r. został zatrzymany na wrocławskim rynku. Według funkcjonariuszy, był agresywny i dlatego musieli użyć paralizatora. Po przewiezieniu na komisariat stracił przytomność i pomimo reanimacji zmarł. Według pierwszej opinii lekarza, przyczyną śmierci była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa.

Sprawa wróciła po wyemitowaniu w maju br. reportażu w TVN24, gdzie m.in. pokazano zapis z kamery paralizatora. Później "Fakty" TVN podały, że policja miała dostęp do nagrań ws. śmierci Stachowiaka, choć deklarowała coś innego.

W związku z wydarzeniami sprzed roku szef MSWiA odwołał komendanta dolnośląskiej policji, jego zastępcę ds. prewencji oraz komendanta miejskiego we Wrocławiu. Wszyscy funkcjonariusze: zatrzymujący Stachowiaka i używający wobec niego tasera, są już poza policją.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE