Marszałek Pomorza oszacował straty po nawałnicy w regionie na 2,66 mld zł

Na 2,66 mld zł Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego oszacował straty w regionie po sierpniowej nawałnicy, co może uprawniać rząd o wystąpienie o wsparcie z Funduszu Solidarności Unii Europejskiej. Wojewoda pomorski stanowisko w tej sprawie wyda 20 października.
Marszałek Pomorza oszacował straty po nawałnicy w regionie na 2,66 mld zł
Nawałnica spustoszyła Bory Tucholskie. (Fot. pomorskie.eu / Natalia Kłopotek-Główczewska)

• W bilansie UMWP napisano m.in., że w wyniku nawałnicy poszkodowanych zostało 31 gmin z 10 powiatów województwa pomorskiego.

• Największe zniszczenia wystąpiły w powiatach bytowskim (gminy Parchowo i Studzienice), chojnickim (gminy: Brusy, Chojnice i Czersk), kartuskim (gminy Sierakowice i Sulęczyno) oraz kościerskim

• Rząd do 3 listopada ma czas na przekazanie do FSUE wniosku o uruchomienie unijnej pomocy.

 

O sporządzeniu bilansu strat, który został już przekazany wiceministrowi rozwoju Jerzemu Kwiecińskiemu, poinformował w czwartek (19.10) rzecznik prasowy UMWP Michał Piotrowski. Przypomniał, że rząd do 3 listopada ma czas na przekazanie do FSUE wniosku o uruchomienie unijnej pomocy.

- To zbyt świeża sprawa, musimy się zapoznać szczegółowo z tym raportem i stanowisko wydamy w tej sprawie w piątek - powiedziała rzecznik prasowy wojewody pomorskiego, Małgorzata Sworobowicz.

W połowie września wojewoda pomorski Dariusz Drelich mówił dziennikarzom, że straty w województwie pomorskim wynoszą ok. 120 mln zł, co jest za mało, aby aplikować o wsparcie z FSUE.

UMWP wielkość strat w Pomorskiem po nawałnicy oszacował na 2,66 mld zł, w kwocie tej zawierają się również koszty akcji ratowniczej.

Cytowany w komunikacie prasowym marszałek pomorski Mieczysław Struk powiedział, że sierpniowa nawałnica w Pomorskiem wywołała "największą, od co najmniej 100 lat, na tych terenach klęskę".

- Szacuje się, że powrót do stanu sprzed kataklizmu zajmie ponad 25 lat. Ostrożnie licząc, bezpośrednie straty wywołane nawałnicą wynoszą w województwie pomorskim prawie 2,7 mld zł. Wartość ta odpowiada blisko 2,6 proc. PKB regionu, a także przekracza 300 proc. średniorocznych łącznych wydatków budżetu województwa. Dlatego pomoc Unii Europejskiej, o którą apelowaliśmy, jest jak najbardziej uzasadniona - ocenił Struk.

Marszałek we wrześniu zwracał się z prośbą do wicepremiera, ministra rozwoju i finansów Mateusza Morawieckiego o podjęcie działań na rzecz uruchomienia wsparcia z FSUE, podając wówczas, że straty wynoszą ok. 1,5 mld zł.

W bilansie UMWP napisano m.in., że w wyniku nawałnicy poszkodowanych zostało 31 gmin z 10 powiatów województwa pomorskiego. Największe zniszczenia wystąpiły w powiatach bytowskim (gminy Parchowo i Studzienice), chojnickim (gminy: Brusy, Chojnice i Czersk), kartuskim (gminy Sierakowice i Sulęczyno) oraz kościerskim (gminy Dziemiany, Karsin i Lipusz). Poważne straty wystąpiły w 11 nadleśnictwach PGL Lasy Państwowe i w lasach prywatnych w 8 powiatach.

W raporcie urzędu marszałkowskiego podkreślono, że największe straty żywioł wyrządził w lasach.

- Zniszczony został największy kompleks leśny w Polsce, jakim są Bory Tucholskie. To tereny objęte ochroną w formie parku narodowego, a od 2010 r. również statusem Rezerwatu Biosfery UNESCO - poinformował Piotrowski.

Jak dodał, ucierpiały także inne obszary objęte ochroną, a zwłaszcza: Tucholski Park Krajobrazowy, Wdzydzki Park Krajobrazowy, Zaborski Park Krajobrazowy, obszary ptasie Natura 2000 (Bory Tucholskie), obszary siedliskowe Natura 2000 (Jeziora Wdzydzkie, Sandr Brdy, Młosino-Lubnia), obszary chronionego krajobrazu (Chojnicko-Tucholskiego, fragment Borów Tucholskich, Gowidlińskiego, Lipuskiego) oraz wiele rezerwatów przyrody.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE