Milionowe długi na holu

  • Przegląd prasy/Życie Warszawy
  • 26-02-2010
  • drukuj
Kierowcy odholowanych aut są winni Warszawie ponad 10 mln zł. Wnioski o zapłatę zajmują pięć regałów w straży miejskiej.
Milionowe długi na holu

Na specjalne parkingi trafiają z ulic nie tylko auta źle zaparkowane, ale też porzucone przez właścicieli. Holowanie i pół roku postoju kosztują 5,4 tys. zł. Jeśli po auto nikt się nie zgłosi, koszty ponoszą podatnicy.

Jak podaje „Życie Warszawy”, nikt w mieście nie zajmuje się ściąganiem długów od kierowców odholowanych aut. Do rozpatrzenia jest ponad 2,5 tys. wniosków. Łączna kwota do windykacji przekracza ponad 10 mln zł.

Policja odholowywała auta źle zaparkowane lub porzucone. Powiadamiała o tym właściciela i o konieczności zapłaty. Kierowcy gruchotów do kasy się nie kwapili. A licznik tykał, bo samochód musi stać na parkingu pół roku, zanim może przejść na własność Skarbu Państwa. Rachunek za kilkumiesięczne parkowanie często przekracza wartość auta. Kierowców dłużników nikt nie ścigał.

Urzędnicy straży miejskiej tłumaczą, że próbowali wyegzekwować dług, ale właściciele aut odwoływali się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego i wygrywali.

„Miasto po wyczerpaniu polubownych sposobów może skierować sprawę do egzekucji przez urząd skarbowy. Gdyby ratusz zlecił windykację firmie zewnętrznej, ta może stosować negocjacje telefoniczne i pisma ponaglające” – powiedział „Życiu Warszawy” Łukasz Narożny z Kruka, firmy odzyskującej długi.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE