• PARTNERZY PORTALU

Narodowe Centrum Kultury Filmowej w Łodzi dostało szansę

Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński zapewnił w piątek 22 stycznia w Łodzi, że resort podtrzymuje umowę, która została podpisana przez poprzednią szefową resortu dotyczącą Narodowego Centrum Kultury Filmowej.
Narodowe Centrum Kultury Filmowej w Łodzi dostało szansę
Narodowe Centrum Kultury Filmowej (NCKF) rozpoczęło działalność w styczniu 2016 r. na terenie EC1 – Łódź Miasto Kultury (fot. Zorro2212 /wikipedia/CC BY-SA 3.0)

"Dajemy szansę tej nowej instytucji. Ocenimy ją za parę miesięcy" - podkreślił Gliński na spotkaniu z dziennikarzami.

Narodowe Centrum Kultury Filmowej (NCKF) rozpoczęło działalność w styczniu 2016 r. na terenie EC1 – Łódź Miasto Kultury - kompleksu dawnej elektrociepłowni zamienionym w obiekt o funkcjach edukacyjno–kulturalnych.

Jesienią ub. roku b. minister kultury Małgorzata Omilanowska podpisała umowę z miastem o współprowadzeniu i współfinansowaniu NCKF przez resort kultury. Umowa podpisana została na 50 lat, a ministerstwo na działalność nowej instytucji zagwarantowało przez ten okres nie mniej niż 2 mln zł rocznie.

NCKF ma pełnić funkcje wystawiennicze, edukacyjne i badawcze. Organizowane będą w nim wystawy i warsztaty, a także kursy, projekcje filmów i zajęcia poświęcone kulturze audiowizualnej. Planowane jest także wydawanie czasopisma naukowego.

Prof. Gliński przyznał w piątek, iż początkowo miał wątpliwości, co do działalności NCKF, ponieważ zarówno w Łodzi jak i np. w Warszawie działa wiele instytucji związanych z filmem. Jednak - jak dodał - rozmawiał w piątek z prezydent miasta Hanną Zdanowską m.in. na ten temat. Według ministra prezydent miała powiedzieć, że celem NCKF ma być także integracja podmiotów zajmujących się filmem i utworzenie jednolitej struktury organizacyjnej w ramach wspólnej instytucji kultury.

Umowa podtrzymana

Wicepremier zapewnił, że resort podtrzymuje umowę, która została podpisana przez poprzednią minister kultury. "Czekamy jednak wciąż na program, czekamy z nadzieją. Nie będziemy się awanturowali jako współprowadzący. Każdy dyrektor nowej instytucji kultury ma prawo do pewnego czasu na jej rozkręcenie. Ocenimy ją za parę miesięcy" - zapowiedział.

Zaznaczając, iż mówi to z sarkazmem i rozczarowaniem, podkreślił, że takiego czasu, tych słynnych 100 dni, nie dostał obecny rząd.

Minister kultury potwierdził również, że rząd będzie wspierał starania Łodzi o organizację tzw. małego Expo.

International Expo, czyli tzw. małe Expo, są organizowane między wystawami światowymi i mają tematykę ograniczoną do jednego konkretnego problemu. Łódź chce się ubiegać o zorganizowanie wystawy w 2022 roku; jej tematem byłaby kompleksowa rewitalizacja obszarów miejskich.

Zdaniem Glińskiego ta rewitalizacja obszarów miejskich wpisuje się w kulturę przestrzeni. "Projekt jest wpisany w politykę rządową (...). Będziemy wspierali miasto w staraniach o organizację małego Expo. To jest oczywiste. Nie będziemy się wycofywali z tego, co jest dobrem publicznym, bo realizacja projektu będzie dobrem publicznym" - powiedział wicepremier.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

a co może zrobić minister w takiej sytuacji? nawet, jeśli były powody podpisania długoletniej umowy, to czas jej obowiązywania jest skandalicznie długi: 20 lat by nie wystarczyło?

leda, 2016-01-25 10:51:22 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE