Nici niepospolite, czyli koronkowa Bobowa

W soboty i w niedziele na placu Wolnica w Krakowie można zgłębiać sekrety charakterystycznych dla regionu fachów. 24 i 25 lipca czas na koronki klockowe.
Nici niepospolite, czyli koronkowa Bobowa

Na placu Wolnica pojawią się koronkarki z Bobowej, mistrzynie w koronce klockowej.

Nazwa koronki klockowej pochodzi od drewnianych klocków, które pracują parami. Koronka powstaje przez krzyżowanie wielu nici, zaczepianych o szpilki wpięte w wałek z umieszczonym na nim wzorem.

By powstała koronka, oprócz klocków, potrzebne są nici, najlepiej lniane, bo są sztywniejsze od innych. Można też użyć nici bawełnianych, srebrnych, złotych, a także drutu i koralików. Ponadto potrzebny jest wałek wypełniony trocinami lub sianem, który umieszcza się na stołku lub podstawce, czyli drewnianej skrzynce na akcesoria, a także szpilki z kolorowymi łebkami.

Istnieje wiele rodzajów ręcznie wyrabianej koronki klockowej. W zależności od liczby par można mówić o koronce małoparkowej (wystarczy kilka par klocków) oraz wieloparkowej (potrzeba od kilkunastu do nawet kilkuset par klocków).

Ze względu na motyw przewodni wyróżniamy trzy podstawowe typy koronek: gipiurowe (ażurowe i bardzo delikatne), tasiemkowe (z fantazyjnie ułożonymi tasiemkami) oraz siateczkowe (przybierają różne kształty: kwadraty, gwiazdki lub plastry miodu).

Wnętrze koronki wypełniają misterne sploty: płócienko, siekanka, pikotka, listki, pajączki i ząbki. Dla Bobowej najbardziej charakterystyczne są koronki tasiemkowe. Motywy, które możemy najczęściej zobaczyć na obrusach i serwetkach, to: kielichy, grzybki, tulipany, liście klonu, kasztana i dębu czy cygańska droga.

Pokazy, połączone z warsztatami dla wszystkich chętnych, poprowadzą regionalni twórcy. To rzadka okazja, by w sercu miasta spotkać się z nieco zapomnianą kulturą na co dzień kojarzoną ze wsią.

Sekrety koronkarstwa można poznawać od 11.00 do 17.00. Na pokazy zaproszeni są także obcokrajowcy – organizatorzy zapewniają informacje w języku angielskim, francuskim, niemieckim i włoskim.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE