Nie przeskanują kibiców na Euro

  • wer/mat.pras.
  • 27-09-2011
  • drukuj
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, biometryczna identyfikacja kibiców nie zostanie wykorzystana podczas Euro 2012. Zdaniem przedstawicieli UEFA zastosowanie tej technologii podczas zbliżających się Mistrzostw Europy byłoby zbyt uciążliwe dla kibiców.
Nie przeskanują kibiców na Euro
Według ekspertów ds. prawa sportowego z kancelarii prawnej Bird & Bird, biometria twarzy mogłaby bowiem zwiększyć bezpieczeństwo podczas meczów piłki nożnej, ale musiałaby być stosowana z zachowaniem wszelkich standardów chroniących prawa jednostki.

W ubiegłym tygodniu prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę mającą zapewnić bezpieczeństwo w trakcie Euro 2012. Nowe przepisy zakładają m.in. wdrożenie zintegrowanego elektronicznego systemu identyfikacji kibiców.

Jednym z narzędzi, które mogłyby być wykorzystywane na szeroką skalę na polskich stadionach w ramach tego systemu jest biometria, w tym przypadku rozumiana jako „zapamiętywanie" przez kamerę twarzy kibica.

Ale UEFA nie chce wprowadzać systemów biometrycznych na stadionach podczas przyszłorocznego turnieju w Polsce i na Ukrainie. Zamiast tego, porządku będzie pilnować po 20 tys. policjantów w każdym mieście oraz kilkadziesiąt tysięcy ochroniarzy.

Biometria tylko dla Polaków?

Podczas dyskusji na temat wdrożenia elektronicznego systemu identyfikacji kibiców pojawił się pomysł zastosowania biometrii podczas turnieju Euro 2012 tylko w stosunku do polskich fanów piłki nożnej.

Podobne rozwiązanie zastosowała niemiecka reprezentacja sportowa dla swoich kibiców podczas Igrzysk Olimpijskich w Atenach w 2004 r., łatwo wskazując osoby, które zakłócały porządek.

Czytaj też: Nowoczesne technologie ochronią Euro 2012

Niemniej jednak eksperci ds. organizacji imprez masowych są sceptyczni co do tego, czy taki program, nawet jeśli obejmowałby tylko polskich kibiców, uda się wdrożyć w ciągu 250 dni, które pozostały do rozpoczęcia zawodów.

- Kwestia zasadności wprowadzenia identyfikacji biometrycznej tylko w stosunku do polskich kibiców to pytanie natury ogólnej. Sprowadza się ono, co do zasady do wyjaśnienia wątpliwości czy celowe może być wprowadzanie środków bezpieczeństwa, które będą skierowane jedynie do części uczestników imprezy - wyjaśnia Katarzyna Grabska, z międzynarodowej kancelarii prawnej Bird & Bird.

Wydaje się, że gdyby podmioty uprawnione (choć - na mocy przepisów Rozdziału 9a nowelizacji - jedynie czasowo) do gromadzenia i wykorzystywania takich danych, miałby nie czynić z nich pełnego użytku, to zaangażowanie sił i środków w tego typu działania może się okazać bezcelowe - dodaje.

Ponadto jak dodaje Katarzyna Grabska warto przy tym pamiętać o dość powszechnej opinii dotyczącej zagrożenia, związanego ze stosowaniem biometrii dla prywatności jednostki, która może stanowić dodatkowe utrudnienie w zastosowaniu tej metody.

Dynamiczna biometria

Rynek biometrii rozwija się w Polsce dynamicznie. Firmy oferujące systemy identyfikacji z wykorzystaniem skanowania tęczówki oka, odcisków palców czy twarzy liczyły na spore zyski w związku z organizacją Euro 2012.

Tymczasem zgodnie z ustaleniami UEFA na innowacyjne rozwiązania przyjdzie polskim stadionom jeszcze poczekać. Na razie taki system funkcjonuje jedynie na stadionie im. Józefa Piłsudskiego w Krakowie, który jednak areną rozgrywania meczy Euro 2012 nie będzie. Weryfikacja tożsamości kibica za pomocą specjalnej kamery zajmuje tam średnio od 3 do 10 sekund.

Nie potrzebna jest już bezpośrednia kontrola dotykowa. Dzięki systemowi udało się zminimalizować rolę ochrony w procesie wpuszczania kibiców na trybuny i obniżyć koszty organizacji imprezy o kilkadziesiąt procent. Nie wszystkich jednak przekonuje stosowanie biometrii, która jak prawie każda technologia może dać się oszukać.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE