Norblin na czas prezydencji

Podczas polskiej prezydencji w Unii Europejskiej samorząd Stalowej Woli przygotuje wystawę obrazów i fresków Stefana Norblina. Będzie to pierwsza powojenna ekspozycja prac tego artysty.

Zdaniem prezydenta miasta Andrzeja Szlęzaka (zabierz głos/oceń prezydenta), będzie to jedno z głównych wydarzeń artystycznych polskiej prezydencji.

– Chcemy odkurzyć wielkiego, zapomnianego malarza, autora nadzwyczajnych fresków i obrazów w stylu art deco, które znajdują się na ścianach pałacu maharadży w Dżodhpurze w Indiach – mówi prezydent.

Dla Stalowej Woli twórczość w stylu art deco jest szczególnie ważna, ponieważ w mieście zachowały się jedne z najciekawszych przykładów architektury w tym stylu m.in. hotel Hutnik i budynek głównej dyrekcji Huty Stalowa Wola.

Szlęzak podkreślił, że maharadża nie zgodził się wypożyczyć obrazów i fresków, które zdobią ściany jego pałacu. Na ekspozycji będzie można za to zobaczyć m.in. oryginalne prace Norblina z pierwszego, przedwojennego etapu jego różnorodnej twórczości oraz atrakcyjne prezentacje multimedialne ukazujące prace artysty w Indiach.

Stefan Norblin urodził się w Warszawie w 1892 r. w rodzinie o tradycjach artystycznych. Studiował malarstwo w Antwerpii i Dreźnie; zmarł w USA w 1952 r. Działał w Polsce, Indiach i USA. Malował portrety, tworzył grafiki i plakaty oraz projektował kostiumy teatralne.

Po opuszczeniu Polski w 1939 r. i przybyciu do Indii został nadwornym malarzem maharadży Dżodhpuru. W ciągu kilkuletniego pobytu w Indiach Norblin udekorował pałac freskami, których tematem są sceny z najsłynniejszego eposu Indii, Ramajany. Artysta zaprojektował również meble, które do dzisiaj znajdują się w apartamentach pałacu.

W Polsce powojennej nie zorganizowano ani jednej wystawy i nie wydano dotąd żadnego albumu. Pierwsza powojenna ekspozycja prac Norblina zorganizowana zostanie przez Muzeum Regionalne w Stalowej Woli. Po ekspozycji w tym mieście planowane jest przeniesienie wystawy do Indii, w ramach szczytu Unia Europejska-Indie.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE