Nowa propozycja Lubuskiego Teatru w Zielonej Górze

Na deskach Lubuskiego Teatru w Zielonej Górze odbędzie się 19 grudnia prapremiera spektaklu „Małgośka z Zielonej” w reżyserii Lecha Mackiewicza.
Nowa propozycja Lubuskiego Teatru w Zielonej Górze
Na deskach Lubuskiego Teatru w Zielonej Górze odbędzie się 19 grudnia prapremiera spektaklu „Małgośka z Zielonej” . Mat. prasowe

Tytuł przedstawienia nawiązuje do jednego z przebojów Maryli Rodowicz – „Małgośki” ze słowami Agnieszki Osieckiej.

To muzyczna opowieść – specjalnie napisana dla zielonogórskiego teatru – o trzech pokoleniach samotnych kobiet, które mimo wielu różnic łączy fascynacja twórczością gwiazdy polskiej estrady, pochodzącej z Zielonej Góry Maryli Rodowicz.

Tytuł przedstawienia nawiązuje do jednego z największych przebojów w karierze Maryli Rodowicz – „Małgośki” z 1974 roku, ze słowami Agnieszki Osieckiej i muzyką Katarzyna Gaertner.

– Maryla Rodowicz urodziła się w jednym z domów nieopodal naszego teatru. To właśnie jej osobowość i twórczość stały się inspiracją do stworzenia spektaklu przesączonego jej piosenkami. Nasza premiera nastąpi krótko po kolejnych okrągłych urodzinach tej popularnej od pokoleń piosenkarki – Jan Fręś z Lubuskiego Teatru w Zielonej Górze

Główną postacią sztuki jest Babka Małgośka, która uważa, że to ona sama jest bohaterką piosenek Maryli Rodowicz. Zabawnie, a czasami dramatycznie doszukuje się w nich wydarzeń i wątków ze swojego życiorysu. Druga z bohaterek – Matka Maryla nienawidzi tego, kim jest i swojej roli w życiu, ale ma dość determinacji, by walczyć z nieustannymi powikłaniami swojego losu. Z kolei Wnuczka Gandzia akceptuje siebie, ale szuka akceptacji otoczenia. Młoda dziewczyna przygotowuje się do konkursu na wykonanie piosenek idolki swojej babci, a jej próby przed konkursowym przesłuchaniem stanowią pretekst, by widzowie mogli wysłuchać największych przebojów Rodowicz: „Małgośki”, „Ballady wagonowej” czy „Remedium”.

Reżyser Lech Mackiewicz czyni widownię tego przedstawienia bezpośrednim uczestnikiem wspomnianego konkursu; obserwują oni nie tylko same próby i przesłuchania, ale i toczące się na zapleczu rozmowy jego organizatorów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.