Nowa prywatyzacja PKS Kielce

Ministerstwo Skarbu Państwa ogłosi kolejną prywatyzację Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Kielcach. Stanie się tak najpóźniej za dwa tygodnie, po zaktualizowaniu wyceny spółki.

Firmy zainteresowane przejęciem kieleckiego PKS mogły składać do 13 maja do ministerstwa wiążące oferty prywatyzacji. Do wyznaczonej godziny nie wpłynęła żadna propozycja nabycia akcji spółki. Wiceminister Mikołaj Budzanowski wydał 1 czerwca oświadczenie, w którym czytamy, że prezydent Kielc Wojciech Lubawski 20 maja tego roku wystąpił do resortu z wnioskiem o nieodpłatne przekazanie akcji PKS Kielce na rzecz samorządu.

– Wniosek był poparty uchwałą rady miejskiej, warunkującą przejęcie spółki rozwiązaniem umów o pracę – za porozumieniem stron – ze wszystkimi pracownikami spółki, z wyjątkiem kadry zarządzającej. Zagrożenie zwolnieniem obejmowałoby 178 osób – podkreślił wiceminister.

W jego opinii zwolnienie 97 proc. pracowników jest trudne do zrozumienia i zaakceptowania, gdy ma się na uwadze dobro spółki oraz zatrudnionych w niej członków załogi i ich rodzin. Jak zaznaczył Budzanowski, poszukując odpowiedniego inwestora – niezależnie od tego, czy jest to inwestor prywatny, czy samorząd – resort ma zawsze na celu zapewnienie gwarancji kontynuacji działalności statutowej spółki. Jego zdaniem warunek postawiony przez prezydenta Kielc przekreśla taką możliwość i jest niezgodny z przepisami o przekształceniach własnościowych.

Zgodnie z zamysłem prezydenta Kielc miasto miałoby przejąć dworzec PKS i okalającą go nieruchomość gruntową, a Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji stałoby się właścicielem taboru i wykonywało nim międzymiastowe usługi przewozowe.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE