Odlewnictwo w multimedialnej oprawie

Jesienią tego roku zbiory oddziału odlewnictwa artystycznego Muzeum w Gliwicach zyskają nową, multimedialną oprawę, a oglądanie unikatowych eksponatów stanie się interaktywne i bardziej przyjazne dla zwiedzających.
Odlewnictwo w multimedialnej oprawie

Będzie to możliwe, gdy oddział przeniesie się do nowej siedziby w budynku dawnej maszynowni b. kopalni Gliwice. To część zrewitalizowanego m.in. dzięki unijnym środkom poprzemysłowego kompleksu Nowe Gliwice.

Poprzednią siedzibę, w hali dawnej Królewskiej Odlewni Żeliwa, oddział musiał opuścić w styczniu tego roku. Od tego czasu eksponaty nie są dostępne dla zwiedzających. Całościowa koncepcja plastyczna nowej ekspozycji ma być gotowa w czerwcu, a otwarcie nowej siedziby zaplanowano na początek października.

Właśnie ruszyły prace nad adaptacją pokopalnianego budynku na muzeum. Nad projektem ekspozycji pracuje specjalizujący się w aranżacjach wystaw muzealnych architekt Mirosław Nizio. Dotychczas pracował m.in. przy ekspozycjach w Muzeum Powstania Warszawskiego, Muzeum Sztuki Współczesnej we Wrocławiu i Muzeum Fabryki Poznańskiego w Łodzi.

Muzealnicy chcą, by wystawa w nowym miejscu była nowoczesna i interaktywna, a zwiedzający nie byli jedynie pasywnymi odbiorcami. Treści będą pogrupowane na trzech poziomach zwiedzania, różniących się zakresem informacji poświęconych odlewnictwu oraz ilością czasu, jaką zwiedzający będzie chciał spędzić w muzeum.

Pierwszy poziom to podstawowe wiadomości, drugi - bardziej zaawansowany - będzie skierowany do osób pragnących zrozumieć znaczenie prezentowanych zabytków dla miasta i jego rozwoju, trzeci - najgłębszy - umożliwi śledzenie historii odlewnictwa żeliwa w różnych kontekstach - także politycznym, militarnym czy propagandowym. Do dyspozycji zwiedzających będą audioprzewodniki.

Nowa placówka będzie miała 400 m kw. powierzchni wystawowej. Na stałą ekspozycję odlewów artystycznych przeznaczono połowę nowego oddziału. Pozostałe miejsce wypełnią wystawy czasowe związane ze sztuką współczesną, zwłaszcza odlewniczą.

Ważną częścią wystawy będzie historia Królewskiej Odlewni Żeliwa. Muzealnicy chcą też ukazać dzieje Gliwic przez pryzmat rewolucji przemysłowej z przełomu XVIII i XIX w. Muzeum planuje również stworzenie strony internetowej poświęconej oddziałowi odlewnictwa, zawierającej forum przeznaczone dla mieszkańców Gliwic oraz pasjonatów odlewnictwa artystycznego.

- Chcemy zaapelować o ratowanie zabytków odlewnictwa takich jak elementy architektury, klamki, kraty czy ozdoby. Będziemy przyjmować takie przedmioty i eksponować je w muzeum. Pozwoli nam to na rozwijanie wystawy razem z jej odbiorcami - podkreśliła kierowniczka działu sztuki gliwickiego muzeum, Anna Kwiecień.

Urządzenie nowej siedziby będzie kosztować ok. 700 tys. zł. To ponaddwukrotnie więcej niż planowano. Dodatkowe pieniądze pochodzą ze zwrotu nadpłaconego podatku VAT, który muzeum odprowadzało w ostatnich latach.

W zbiorach oddziału odlewnictwa artystycznego znajdują się m.in. przedmioty pochodzące z założonej w 1796 r. Królewskiej Odlewni Żeliwa. Niezwykle nowoczesny - jak na ówczesne lata - zakład miał produkować m.in. części do maszyn parowych, armaty i elementy konstrukcyjne. Przy okazji zaczęto eksperymentować z przedmiotami o charakterze artystycznym i ta gałąź zakładu rozwinęła się na bardzo dużą skalę.

Oprócz wielu dużych odlewów wśród eksponatów muzeum są m.in. świeczniki, kałamarze, bibeloty, lampki kadzidlane, przyciski do papieru, ramki do fotografii, szkatułki czy też tak zadziwiające przedmioty jak żeliwna biżuteria.

Poprzednia siedziba oddziału odlewnictwa artystycznego mieściła się w zabytkowej hali Królewskiej Odlewni Żeliwa, należącej do Gliwickich Zakładów Urządzeń Technicznych - słynących m.in. z odlewania pomników. Niektóre z nich znajdują się w zbiorach muzeum. Przez blisko 20 lat istnienia placówki to właśnie zakłady ponosiły większość związanych z tym kosztów.

Jesienią ubiegłego roku firma wypowiedziała umowę, dzięki której muzeum bezpłatnie korzystało z powierzchni wystawowej, w zamian proponując wynajem na zasadach komercyjnych. Nowe warunki były dla placówki zbyt wygórowane, dlatego zdecydowano o przeniesieniu zbiorów.

Przeniesiona wystawa, podobnie jak poprzednia, będzie częścią Szlaku Zabytków Techniki, na którym znajduje się ponad 30 najważniejszych obiektów dziedzictwa przemysłowego woj. śląskiego.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE