Odowłane lekcje, brak ciepłej wody w mieszkaniach w Ostrowcu Świętokrzyskim

Kilkunastometrowa wyrwa powstała po osunięciu się ziemi przy skarpie w Ostrowcu Świętokrzyskim - poinformowała w środę rano straż pożarna. Ziemia z błotem zalała dwa rzędy garaży. Według ratowników nie ma ofiar. Okoliczni mieszkańcy nie mają w domach ciepła i wody.

ZAKTUALIZOWANE. Jak poinformowała Anna Niedbała z biura prezydenta miasta, kilkaset osób mieszkających w czterech czteropiętrowych blokach położonych w bezpośrednim sąsiedztwie osuwiska nie ma bieżącej wody oraz ciepła. W mieszkaniach jest prąd.

"Mamy na miejscu beczkowozy, które w bezpośrednim sąsiedztwie bloków są udostępnione mieszkańcom. Na miejscu są już pracownicy zakładu energetyki cieplnej, którzy starają się zabezpieczyć doprowadzenie ciepła do czterech bloków, które są tego ciepła pozbawione" - powiedziała Niedbała. Jak dodała, awaria sieci ciepłowniczej powinna być usunięta w ciągu doby. Prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego Jarosław Wilczyński powiedział w TVN24, że woda zostanie przywrócona do godz. 15.

W dwóch szkołach położonych w pobliżu osuwiska odwołano lekcje. Decyzja dotyczy: Publicznego Gimnazjum nr 2 oraz II Liceum Ogólnokształcącego im. Joachima Chreptowicza.

------------------WCZEŚNIEJSZA INFORMACJA----------------------

"Nasze działania polegały na przeszukaniu tego osuwiska kamerą termowizyjną, aby sprawdzić, czy nie ma osób poszkodowanych. Na ten moment nie mamy takich informacji" - powiedziała dyżurna ostrowieckiej straży pożarnej Beata Strzębska.

Według straży pożarnej przebiegające w poprzek ulicy osuwisko ma ponad 10 metrów głębokości. "Ziemia z błotem spłynęła po skarpie i zalała dwa rzędy garaży" - relacjonowała Strzębska.

Według strażaków nie ma obecnie potrzeby przeprowadzenia ewakuacji pobliskich budynków. Wyrwa nie powiększa się. Ulica Polna jest zamknięta dla ruchu.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE