Okolica umiera, bo lotnisko zamknięte

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 01-03-2013
  • drukuj
Likwidacja połączeń kolejowych, puste parkingi i hotele – taką cenę płaci Modlin za zamknięcie lotniska.
Okolica umiera, bo lotnisko zamknięte

Port lotniczy był siłą napędową miasta i kilku powiatów północnego Mazowsza. Po wyłączeniu pasa startowego kłopoty dotknęły też okoliczne firmy - informuje „Rzeczpospolita".

Modlin traci kolejne połączenia komunikacyjne. Przestał tam kursować Modlin Bus, który dojeżdżał do centrum stolicy, a Koleje Mazowieckie zawieszają sześć połączeń między Warszawą a tym miastem.

Zamknięcie lotniska odbiło się też na okolicznych przedsiębiorcach, zwłaszcza tych związanych z portem. Na parkingach pustki, podobnie w restauracjach czy okolicznych hotelikach.

Ostatnie prognozy dotyczące Modlina mówią, że lotnisko powinno zacząć przyjmować samoloty w czerwcu - podaje „Rzeczpospolita".

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.