Opolskie - sezon turystyczny w regionie znacznie lepszy niż poprzednie

Sezon letni w tym roku głównie za sprawą pogody był na Opolszczyźnie znacznie lepszy niż poprzednie. Dużą popularnością cieszyły się np. Jeziora Turawskie, Jezioro Nyskie, JuraPark czy zamek w Mosznej. W opolskim wypoczywali np. turyści ze Śląska czy Niemiec.
Opolskie - sezon turystyczny w regionie znacznie lepszy niż poprzednie
Jezioro w Turawie to jedna z atrakcji opolszczyzny

Tak wynika z danych zebranych przez Opolską Regionalną Organizację Turystyczną (OROT). Dyrektor OROT Piotr Mielec podkreślił, że z sygnałów, jakie płyną ze strony właścicieli bazy noclegowej, gastronomicznej czy właścicieli atrakcji turystycznych wynika, iż sezon letni 2015 roku był lepszy od poprzednich.

"Wszystko za sprawą doskonałej pogody, szczególnie jeśli chodzi o sierpień" - mówił Mielec.

Dodał, że były jednak wyjątki. Jak powiedział - niektóre atrakcje turystyczne funkcjonujące "pod chmurką" notowały w miesiącach letnich niewielkie spadki w porównaniu do roku ub. ze względu na długo utrzymujące się upały.

Pytany o najpopularniejsze wśród wypoczywających atrakcje turystyczne Opolszczyzny Mielec wskazał m.in. na JuraPark w Krasiejowie, czy stosunkowo nowe, otwarte w ub. roku atrakcje tj. Park Miniatur Sakralnych w Olszowej czy Interaktywny Park Rozrywki i Edukacji "Rosenau - Zaginione miasto". "Ogromne wzrosty odwiedzalności generuje też zamek w Mosznej. Są one zauważalne praktycznie z miesiąca na miesiąc" - dodał.

Mielec zaznaczył również, że bardzo dobra pogoda sprawiła, iż niezwykle popularne były tego lata Jeziora Turawskie czy Jezioro Nyskie.

"Turystów nad nimi była cała masa i bardzo ciężko było znaleźć wolne miejsca noclegowe, szczególnie w pierwszej połowie lipca i przez cały sierpień. Właściciele bazy noclegowej są zadowoleni. Z sygnałów, które otrzymujemy wynika, że wielu z nich nie pamięta tak doskonałego sezonu" - mówił dyrektor OROT.

Wskazał, że wśród wypoczywających w woj. opolskim najwięcej jest przyjezdnych z sąsiedniego Śląska. Opolszczyznę odwiedzają też mieszkańcy woj. dolnośląskiego czy łódzkiego. "Jeśli chodzi o turystów zagranicznych niezmiennie najwięcej gości mamy z Niemiec.

Sporą grupę stanowią też Czesi przyjeżdzający nad nasze jeziora" - mówił Mielec dodając jednocześnie, że turyści w opolskim coraz częściej decydują się na pobyt tygodniowy lub dwutygodniowy, a nie tylko np. weekendowy.

Zamek w Mosznej

Z zebranych przez OROT danych wynika, że np. zamek w Mosznej od początku roku odwiedziło ok. 100 tys. osób, a nocowało w nim 9 tys. turystów. Przez cały 2014 rok odwiedzających było tam 120 tys., a korzystających z noclegu 8 tys. osób. Park Miniatur Sakralnych w Olszowej, który otwarto pod koniec lipca ub. roku, w 2015 roku odwiedziło ok. 35 tys. osób, a w drugim półroczu roku 2014 odwiedzających było tam 25 tys.

Muzeum Wsi Opolskiej w Opolu od stycznia do lipca br. zwiedziło 29 tys. osób, co oznacza wzrost w porównaniu z rokiem ub. na poziomie 50 proc. Z rozeznania OROT wynika również, że od 30 do 50 proc. wzrosła liczba osób, które skorzystały z rejsów statkiem po Odrze i Kanale Gliwickim; a o 20 proc. np. ze spływów kajakowych Stobrawą czy Budkowiczanką.

JuraPark w Krasiejowie

Z roku na rok wzrosty odwiedzających notuje JuraPark w Krasiejowie. "Jesteśmy zadowoleni również z mijającego sezonu" - zapewniła PAP Karolina Wrona z Parku Nauki i Rozrywki w Krasiejowie. "Porównując okres od stycznia do końca sierpnia w ubiegłym i tym roku rośnie nam liczba gości. Wiążę się to między innymi z działalnością interaktywnego muzeum. Dzięki Parkowi Nauki i Ewolucji Człowieka, przestajemy być atrakcją sezonową" - dodała.

Jezioro Turawskie

Z sezonu zadowolony jest również wójt gminy Turawa Waldemar Kampa. Jego zdaniem "bardzo duża liczba odpoczywających nad Jeziorami Turawskimi" to wynik dobrej pogody, dużej ilości wody w zbiornikach zapewnionej dzięki odpowiedniemu piętrzeniu oraz inwestycji poczynionych np. nad tzw. Jeziorem Średnim.

"Korzystając z pieniędzy unijnych w ostatnich latach zainwestowaliśmy tam 1,6 mln zł. Dzięki temu pojawiły się m.in. ścieżki, chodniki, siłownia na świeżym powietrzu czy plac zabaw. To przyciągnęło zwiedzających i sprawiło, że pojawiło się np. więcej punktów gastronomicznych, z których mogą oni korzystać" - powiedział Kampa dodając, że w tym roku latem były weekendy, gdy trudno było nad Jeziorami Turawskimi - mimo dość rozwiniętej bazy noclegowej - znaleźć wolny pokój.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.