Opolskie: Straż pożarna ma nowe wozy strażackie i sprzęt

Ponad 16 mln zł wart jest sprzęt, który w tym roku trafił do jednostek Państwowej Straży Pożarnej (PSP) z Opolszczyzny w ramach projektów realizowanych dla PSP w całej Polsce. Były to np. wozy strażackie, agregaty czy kontenery z wyposażeniem specjalistycznym.

Sprzęt ten został kupiony w ramach dwóch ogólnopolskich projektów PSP: "Wsparcie techniczne ratownictwa ekologicznego i chemicznego" oraz "Zwiększenie skuteczności prowadzenia długotrwałych akcji ratowniczych", dofinansowanych z pieniędzy unijnych. Kilka różnego rodzaju kupionych w ramach tych inwestycji pojazdów zaprezentowano w poniedziałek na konferencji prasowej w opolskiej komendzie wojewódzkiej PSP.

Opolski komendant wojewódzki PSP nadbrygadier Karol Stępień podkreślał, że rok 2015 był "rokiem wyśmienitym dla PSP". "W skali kraju zrealizowano dwa duże projekty o wartości ponad 380 mln zł. W ich ramach do województwa opolskiego trafił sprzęt o wartości ponad 16 mln zł" - mówił. Za tę kwotę kupiono dla Opolszczyzny 33 różne pojazdy i urządzenia; oprócz pojazdów strażackich także np. agregaty, pompy czy kontenery z wyposażeniem specjalistycznym.

Obecny na poniedziałkowej konferencji marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła podkreślał, że aby mieszkańcy regionu mogli czuć się bezpiecznie, poczucie bezpieczeństwa muszą mieć sami strażacy jadący do akcji. "Mam nadzieję, że jeśli mają taki sprzęt, to owo poczucie bezpieczeństwa mają znacznie wyższe" - uznał Buła.

Komendant wojewódzki PSP zapewnił, że zakupiony sprzęt został już rozdzielony do jednostek PSP w powiatach i do komend miejskich i jest gotowy do użytku.

Wśród prezentowanych w poniedziałek zakupów był np. samochód rozpoznania chemicznego z detektorem do zdalnego wykrywania chmury substancji niebezpiecznych. Wraz ze specjalistycznym wyposażeniem kosztował on ok. 2,4 mln zł.

Łukasz Połomski z Komendy Powiatowej PSP w Kędzierzynie-Koźlu wyjaśniał, że jest w nim m.in. detektor substancji niebezpiecznych działający na podczerwień, stacja meteorologiczna, agregat prądotwórczy i komputer do sterowania. Całość służy do wykrywania w powietrzu substancji niebezpiecznych - toksycznych czy trujących na odległość kilku kilometrów. Może być on przydatny np. na wypadek różnych zdarzeń chemicznych, choćby rozszczelnienia rurociągów czy pożarów substancji trujących. Połomski dodał, że takie auto na wyposażeniu ma też Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska. "Nam na szczęście nie zdarzało się go wykorzystywać" - zaznaczył.

Opolski komendant wojewódzki poinformował też, że poza zakupami dla PSP w mijającym roku kupionych zostało też osiem samochodów dla Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP) z regionu. "To też jest duży zastrzyk nowego sprzętu" - zapewniał. Marszałek Buła dodał, że za pieniądze z RPO na lata 2014-2020 zakupione zostaną kolejne pojazdy i sprzęt dla OSP.

Stępień poinformował, że do poniedziałku w roku 2015 opolscy strażacy interweniowali ponad 11 tys. razy, m.in. przy pożarach zbóż, traw, lasów, budynków, przy wypadkach drogowych, usuwaniu skutków wichur lub awarii chemicznych.

Pytany o plany na rok 2016 mówił, że opolska PSP chce doposażać w nowoczesny sprzęt działające w regionie grupy specjalistyczne. Są też plany dot. wymiany użytkowanych pojazdów strażackich kupionych np. ok. roku 2000

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE