Orkiestry wojskowe będą grać nadal

Minister Obrony Narodowej Bogdan Klich zmienił swoją decyzję o likwidacji z końcem czerwca dwóch orkiestr wojskowych: w Radomiu i Toruniu. Orkiestry te będą istnieć nadal - powiedział w środę rzecznik prasowy MON Janusz Sejmej.

Sejmej wyjaśnił, że ministerstwo postanowiło odstąpić od likwidacji ze względu m.in. na korzyści dla wizerunku i promocji Sił Zbrojnych RP wynikające z dotychczasowego funkcjonowania orkiestr.

Według rzecznika minister wziął pod uwagę to, że orkiestry mają kilkudziesięcioletni dorobek artystyczny znany zarówno w kraju, jak i za granicą. "Orkiestry stanowią rozpoznawalną wizytówkę Wojska Polskiego. Ich funkcjonowanie sprzyja również budowaniu tożsamości historyczno-kulturalnej w regionach" - podkreślił Sejmej.

Pod koniec października ub. roku minister Klich zdecydował o likwidacji orkiestr w Radomiu i Toruniu. Fakt ten tłumaczono m.in. nową kategoryzacją orkiestr wojskowych i nowym modelem struktur etatowych. Uznano wówczas, że funkcjonowanie orkiestr w Radomiu i Toruniu jest nieefektywne, z uwagi na bliską lokalizację orkiestr z Bydgoszczy i Dęblina oraz zachodzące zmiany organizacyjne i dyslokacyjne w Siłach Zbrojnych RP. Muzycy z likwidowanych orkiestr w Radomiu i Toruniu mieli być zatrudnieni w innych polskich orkiestrach wojskowych.

Przeciwko takiej decyzji zaprotestowali mieszkańcy Radomia. Pod petycją w obronie radomskiej orkiestry podpisało się 2300 osób. Radomianie podkreślali, że orkiestra garnizonowa od wielu lat gra na najważniejszych imprezach w mieście i odnosi sukcesy podczas występów w całym kraju i za granicą. Apel do szefa resortu obrony narodowej o pozostawienie orkiestry skierowały też władze Radomia oraz parlamentarzyści.

Orkiestra garnizonowa w Radomiu działa od 1952 roku. Do niedawna grało w niej 28 osób. Teraz pozostało 19.

Jak powiedział kapelmistrz radomskiej orkiestry kpt. Sławomir Ćwiek dziewięciu muzyków, po ogłoszeniu decyzji o likwidacji orkiestry, znalazło sobie pracę gdzie indziej. Ćwiek zapewnił jednak, że będzie starał się namówić ich, żeby wrócili do radomskiej orkiestry.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE