Ostatni dzień handlu pod stadionem

  • Przegląd prasy/Życie Warszawy
  • 31-07-2010
  • drukuj
Kupcy pakują towar i likwidują kramy, a klienci liczą na ostatnie tanie zakupy. W sobotę 31 lipca koniec bazaru działającego na błoniach pod budowanym Stadionem Narodowym w Warszawie.

Jeszcze w piątek na błoniach stadionu tętniło życie. Setki osób przeciskały się przez ciasne alejki w poszukiwaniu przecen i okazji – informuje „Życie Warszawy”.

W sobotę tylko przez kilka godzin będzie jeszcze można zrobić zakupy. Kupcy muszą skończyć handel do 15.00. Później będzie czas na uporządkowanie stoisk i wywóz towaru. W niedzielę rozpocznie się rozbiórka blaszaków.

Tymczasem kupcy nie dają za wygraną i twierdzą, że zarząd spółki Kupiec Warszawski, która zarządza targowiskiem ich oszukał. Obiecywano im że płynnie będą przechodzić do hal przy ul. Marywilskiej. Tymczasem otwarcie nowego centrum nastąpi dopiero 4 września. Przez miesiąc będą bez pracy.

Kupcy zarzucają spółce, że nie dba o ich interesy i nie zwróciła się do Centralnego Ośrodka Sportu o przedłużenie terminu zakończenia handlu przy stadionie.

Władze spółki odpierają zarzuty. Tłumaczą, że rozmowy były prowadzone i udało im się przedłużyć termin zakończenia handlu o miesiąc – podaje „Życie Warszawy”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.