Penis wraca na swoje miejsce

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 02-07-2010
  • drukuj
Januszowi Kubickiemu, prezydentowi Zielonej Góry, nie spodobała się rzeźba gimnastykującej się nagiej pary, która stanęła przed aquaparkiem. Kazał usunąć penisa gimnastykowi. Po fali krytyki zmienił zdanie.
Penis wraca na swoje miejsce

Na prezydenta spadł grad krytyki. Amputacja oburzyła zielonogórskich artystów, mieszkańców i radnych od prawej strony do lewej. Najgłośniej przeciwko decyzji prezydenta z SLD protestowali radni PiS – informuje „Gazeta Wyborcza”.

Prezydent długo krytyki nie przyjmował i atakował autorkę dzieła Agnieszkę Wolską, studentkę wrocławskiej ASP. Wręczył jej nawet biały podkoszulek z obrazkiem penisa i napisem „Tylko tego mi brak”.

Prezydent zmienił zdanie, gdy o cenzurowaniu natury mówiły prawie wszystkie ogólnopolskie media i poprosił artystkę, aby przywróciła to, czego rzeźbie brakuje.

Kubicki przeprosił wszystkich, którzy poczuli się oburzeni kastracją rzeźby. Do artystki wysłał esemesa z przeprosinami – pisze „Gazeta Wyborcza”.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE


Panie Prezydencie. Tobie cześć i chwała,
Żeś zawodnikowi zwrócił tę część ciała.
Nie wiem czemuś Pan się na ten akt odważył,
Skoro Bóg, Adama tym w raju obdarzył.

Biblii Pan nie czyta, a w niej się zawiera,
Ten werset: Co Bóg da, człek niech n
...ie zabiera.
Nawet piękna rzeźba, też nie ma znaczenia,
Gdy jej wdzięk umniejsza, brak tego zdobienia.

rozwiń

Eterno Vagabundo, 2010-07-03 06:35:15 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE