Pieniądze rozpłynęły się razem ze śniegiem

  • Przegląd prasy/Życie Warszawy
  • 15-03-2010
  • drukuj
Stołeczny system odśnieżania jest nieskuteczny. Firmy pracujące dla różnych spółek podrzucają śnieg sobie nawzajem.

Za pieniądze wydane na tegoroczne odśnieżanie stolicy można by kupić 120 autobusów czy wybudować jedną dziesiątą mostu Północnego. Zielone Mazowsze w piśmie do Hanny Gronkiewicz-Waltz postuluje, aby odśnieżaniem w całym mieście zajęła się tylko jedna komórka, bo będzie efektywniej i taniej – informuje „Życie Warszawy”.

Zdaniem działaczy Zielonego Mazowsza firma odśnieżająca ulice zgarnia śnieg na przystanek, a firma odśnieżająca przystanek przerzuca go na chodnik, a służby odśnieżające chodnik zasypują nim drogę rowerową.

Według pomysłu Zielonego Mazowsza miasto powinno zorganizować 18 przetargów na odśnieżanie w każdej dzielnicy, a zwycięzca miałby odśnieżać cały jej teren. Taki system stosuje np. Białystok – podaje „Życie Warszawy”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE