Podkarpackie, ferie: Dzieci skorzystają ze zorganizowanego wypoczynku

Ponad 8 tys. dzieci z Podkarpacia będzie korzystać z różnych form wypoczynku zimowego w trakcie rozpoczynających się w przyszłym tygodniu ferii – podała w poniedziałek (9 stycznia) na konferencji prasowej w Rzeszowie wojewoda podkarpacki Ewa Leniart.
Podkarpackie, ferie: Dzieci skorzystają ze zorganizowanego wypoczynku
Ze zorganizowanego wypoczynku skorzysta ponad 8 tys. dzieci z regionu (fot. pixabay)

Dodała, że dotychczas zarejestrowanych zostało niemal 280 różnych form wypoczynku zimowego dla dzieci i młodzieży z Podkarpacia.

"Ze zorganizowanego wypoczynku skorzysta ponad 8 tys. dzieci z regionu. Z tej liczby prawie 3 tys. dzieci będzie wypoczywać w miejscu zamieszkania, są to m.in. zimowiska w szkołach czy domach kultury. Ponad 5,1 tys. dzieci i młodzieży z regionu wyjedzie na wypoczynek poza Podkarpacie" - powiedziała Leniart.

Jak wynika z danych urzędu wojewódzkiego, 266 dzieci z Podkarpacia wyjedzie za granicę, do takich krajów jak Słowacja, Czechy, Włochy czy Hiszpania.

Wojewoda zaapelowała, aby w czasie ferii zwracać uwagę na dzieci, które pozostaną same w domu. "Ważne, byśmy wszyscy byli uczuleni, bo być może sąsiedzi są zmuszeni, aby zostawić dzieci w trakcie ferii w domu i iść do pracy, i trzeba mieć na oku te dzieci i zwracać uwagę, czy są bezpieczne, czy bawią się w sposób bezpieczny" - dodała.

Zaapelowała również do rodziców, nauczycieli i wychowawców, aby porozmawiać z dziećmi na temat bezpiecznego zachowania i wypoczynku. "Uświadomienie niebezpieczeństw, z którymi młody człowiek może się spotkać, jest bardzo istotne, dlatego apeluję o czujność i zwracanie uwagi na bezpieczeństwo najmłodszych" - podkreśliła Leniart.

Obecny na konferencji naczelnik Grupy Bieszczadzkiej GOPR Krzysztof Szczurek zaznaczył, że turyści, którzy przyjadą w Bieszczady, muszą przygotować się na "prawdziwą zimę".

"Obecnie jest drugi stopień lawinowy, jest bardzo dużo śniegu. Sytuacja w Wołosatem czy Wetlinie ma się nijak do tego, jak jest na połoninach" - dodał.

Szczurek podał, że temperatura w wysokich Bieszczadach dochodzi w dzień do minus 23 stopni Celsjusza, a wiatr wieje z prędkością ok. 100 km/h. Tylko od początku tego roku ratownicy musieli pomagać już dziesięciorgu turystom.

"W Bieszczadach jest pięknie, ale również niezwykle trudno. Wędrowanie nawet w zimowych butach jest utrudnione, zostają nam rakiety lub narty, a trzeba pamiętać, że odległości w Bieszczadach są spore" - powiedział Szczurek.

Ferie na Podkarpaciu i w kilku innych województwach, m.in. lubelskim i łódzkim, rozpoczną się 16 stycznia br. i potrwają dwa tygodnie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE