Podkarpackie: Mieszkańcy bez prądu z powodu silnego wiatru

• Ponad 200 razy interweniowali od rana we wtorek (28 lutego) podkarpaccy strażacy w związku z podmuchami silnego wiatru w regionie.
• Usuwali głównie połamane konary i drzewa, zabezpieczali też uszkodzone dachy. Bez prądu jest ponad 19 tys. odbiorców.
Podkarpackie: Mieszkańcy bez prądu z powodu silnego wiatru
Najtrudniejsza sytuacja jest w rejonie energetycznym Sanok (fot. pixabay)

Z powodu silnego wiatru uszkodzone zostały 34 odcinki linii średniego napięcia, przez co - według danych z godz. 14.00 - ponad 19 tys. odbiorców jest pozbawionych energii - poinformował Andrzej Balicki, dyrektor Centralnej Dyspozycji Mocy PGE Dystrybucja - oddział Rzeszów.

Jak wyjaśnił, uszkodzenia powstały najczęściej na skutek zerwania linii lub przez leżące na liniach konary i gałęzie.

Najtrudniejsza sytuacja jest w rejonie energetycznym Sanok, obejmującym powiaty: brzozowski, sanocki, leski, bieszczadzki. W tym rejonie prądu nie ma 15 tys. odbiorców.

Balicki dodał, że wiatr już cichnie i nowe zgłoszenia nie przybywają. Zapewnił też, że wszystkie awarie usuwane są na bieżąco i wyraził nadzieję, że do końca dnia uda się naprawić wszystkie uszkodzenia.

Z powodu silnego wiatru w całym województwie od rana strażacy interweniowali ponad 200 razy. Najwięcej skutków silnego wiatru odnotowano w Rzeszowie i okolicach oraz w Krośnie, Sanoku i Lesku - poinformował rzecznik PSP w Rzeszowie mł. bryg. Marcin Betleja.

W większości strażacy usuwali z jezdni, chodników i prywatnych posesji połamane konary, gałęzie i całe drzewa. Ale w prawie połowie przypadków były to zabezpieczania uszkodzonych dachów, czy ich konstrukcji, a także elewacji budynków i elementów konstrukcyjnych na budynkach mieszkalnych i gospodarczych. Najwięcej, bo aż około 30 proc. w okolicach Rzeszowa.

"Strażacy nie wracają praktycznie do garaży, jadą od jednego zdarzenia do następnego. Na szczęście żaden człowiek nie ucierpiał" - zauważył Betleja. Dodał, że sytuacja powoli się stabilizuje, ale według prognoz, silny wiatr utrzyma się do wieczora.

Zaapelował o ostrożność oraz o to, aby bez konieczności nie wychodzić z domu.

Przypomniał też, by nie parkować samochodów pod drzewami ani reklamami wielkopowierzchniowymi oraz by zabezpieczyć przedmioty na balkonach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.