Podlaskie rośnie w turystyczną siłę

Rośnie liczba turystów odwiedzających województwo podlaskie – uważają przedstawiciele organizacji turystycznych z regionu.
Zwracają też uwagę, że coraz częściej wybierają oni inne atrakcje, niż np. znana w kraju i za granicą Puszcza Białowieska.

W niedzielę zakończyły się w Białymstoku 3-dniowe VII Podlaskie Targi Turystyczne. Prezentowało się na nich kilkudziesięciu wystawców z regionu i innych części kraju, a także z zagranicy. Odwiedzający targi mogli zapoznać się z ofertą turystyczną m.in. Augustowa, Suwałk, powiatu hajnowskiego (gdzie leży Puszcza Białowieska), czy Druskiennik na Litwie. Rozdawane były mapy i tematyczne foldery. Można też było spróbować i kupić regionalną żywność.

Według przedstawicieli organizacji turystycznych, z roku na rok przybywa turystów odwiedzających Podlaskie. Z danych Podlaskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej (PROT) wynika, że w ubiegłym roku punkty informacji turystycznej odwiedziło ponad 700 tys. osób. To przede wszystkim turyści krajowi, z województw: śląskiego, mazowieckiego i wielkopolskiego.
Organizacje obserwują też większe zainteresowanie innymi częściami regionu, niż tylko znaną powszechnie Puszczą Białowieską. Jak powiedziała sekretarz regionalnego oddziału PTTK w Białymstoku Katarzyna Pierwienis-Laskowska, nowym trendem turystycznym w województwie jest Puszcza Knyszyńska, która znajduje się niedaleko Białegostoku.

Bardzo chętnie odwiedzany jest też Supraśl, miasto położone na terenie tej puszczy. Zwróciła uwagę, że chętnie wybierane przez turystów są też miejsca związane z mniejszościami narodowymi czy religijnymi zamieszkującymi region. Podlaskie uchodzi bowiem za miejsce bardzo zróżnicowane narodowościowo i religijnie.

Są tu m.in. prawosławni i muzułmanie oraz największe w kraju skupiska mniejszości białoruskiej i litewskiej. Dodała, że dużym zainteresowaniem cieszy się Muzeum Ikon w Supraślu i szlak tatarski (prowadzi on przez Kruszyniany i Bohoniki, gdzie znajdują się drewniane meczety, to główne centra kultury muzułmańskiej w Podlaskiem). Odwiedzany jest także Tykocin, gdzie przed wojną większość mieszkańców stanowiła ludność żydowska.

Pierwienis-Laskowska powiedziała, że w ostatnich latach jest mniejsze zainteresowanie Białowieżą i Puszczą Białowieską. Dodała, że te miejsca pojawiają się w programach wycieczek, ale jest to raczej jednodniowe zwiedzanie, a nie kilkudniowy pobyt. Powiedziała też, że PTTK stara się zachęcić turystów do zwiedzania innych miejsc w regionie, do których trudno dotrzeć. Np. Narwiański Park Narodowy.
Mniejsze zainteresowanie turystów zwiedzaniem Białowieży zauważa też dyrektorka PROT Jadwiga Dąbrowska. Powiedziała PAP, że większość turystów zna już Białowieżę i Puszczę Białowieską, dlatego szukają nowych miejsc do poznawania. Z danych PROT wynika, że w ubiegłym roku turyści chętniej odwiedzali punkty informacyjne na terenie Puszczy Knyszyńskiej, a także w okolicach Suwałk i Augustowa. Więcej turystów było też w samym Białymstoku. Według Dąbrowskiej, nie traktują oni miasta jako tzw. bazy wypadowej, jak było wcześniej, ale zostają w nim na kilka dni.
Zauważyła też, że rośnie liczba turystów chcących aktywnie wypoczywać w województwie. Dużym zainteresowaniem cieszy się turystyka rowerowa i kajakowa. Dąbrowska powiedziała, że coraz więcej osób korzysta też z turystyki transgranicznej. Tu na pierwszym miejscu jest jednak zwiedzanie Puszczy Białowieskiej, której część znajduje się na terenie Białorusi. Natomiast turyści przebywający w Suwałkach lub ich okolicach, chętnie przekraczają granicę z Litwą, aby poznać tamte tereny.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.