Podziemna trasa turystyczna w Świerklańcu? Pałacowe tunele trzeba zbadać

Być może już wkrótce Świerklaniec będzie mógł pochwalić się nowym obiektem turystycznym. XIX-wieczne tunele łączące Pałac Kawalera z nieistniejącym "Małym Wersalem", mają zostać przystosowane do zwiedzania.

Zanim do podziemnych korytarzy zostaną wpuszczeni turyści, należy wykonać specjalistyczną ekspertyzę. Dla Urzędu Gminy stworzy ją Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, które ma ogromne doświadczenie w udostępnianiu tego typu obiektów.

"Uruchomienie podziemnej trasy turystycznej w Świerklańcu to świetny pomysł, ale najpierw trzeba wykonać stosowną inwentaryzację oraz sprawdzić czy w tunelach jest drożna wentylacja. Chodzi o ezpieczeństwo turystów. Musimy wiedzieć na czym stoimy - uważa Marian Sas, szef Sekcji Penetracji i Ochrony Podziemi SMZT, który razem z urzędnikami ze Świerklańca uczestniczył w tunelowej wizji lokalnej.

Czytaj też: Tarnogórskie podziemia trafią na listę UNESCO

-Tunele pod Pałacem to jeden z przykładów nowinek technicznych jakie Donnersmarckowie wprowadzili w Świerklańcu, dlatego chcielibyśmy to pokazać i udostępnić zarówno turystom jak i mieszkańcom. Wymaga to oczywiście uzyskania stosownych zezwoleń i sporych nakładów finansowych. Liczymy, że pomogą nam fundusze europejskie - wyjaśnia Kazimierz Flakus, wójt Świerklańca.

W ostatnich czterech latach w świerklanieckim parku zainwestowano około 9 mln zł z funduszy unijnych. Powstał tu m.in. nowy hangar i kajakownia, wyremontowano również zabytkowy amfiteatr oraz słynne rzeźby Emmanuela Fremieta.

Tunele spełniały funkcję korytarzy technicznych oraz wentylacyjnych. Korzystała z nich przede wszystkim służba hrabiego, a niekiedy sam gospodarz, gdy chciał w sposób niezauważony dostać się do Domu Kawalera (obecnie Pałac Kawalera).

- Niestety nie wiemy jeszcze dokładnie gdzie znajdowało się wejście do tunelu od strony "Małego Wersalu", gdyż w okolicy amfiteatru korytarz jest zagruzowany - mówi Artur Sulik z-ca dyrektora Gminnego środka Rekreacji w Świerklańcu.

Drożny natomiast jest tunel prowadzący z Pałacu Kawalera do starych zabudowań folwarcznych. Rok temu obiekty te zostały przejęte przez gminę Świerklaniec od Agencji Nieruchomości Rolnej.

W czasie podziemnej wędrówki udało się m.in. ustalić jakie przeznaczenie miały wystające ze ścian cegły. Eksperci są zdania, iż ceglane wypustki miały takie samo przeznaczenie jak dzisiejsze maty akustyczne, czyli ograniczały pogłos. W ten sposób przemierzając podziemne korytarze po prostu dobrze się rozmawiało.

Jak pokazują badania podziemna turystyka cieszy się coraz większym zainteresowaniem. W Polsce jest już ponad 180 tego typu obiektów. Część z nich należy do Stowarzyszenia Podziemne Trasy Turystyczne Polski, które zajmuje się promocją tej gałęzi turystyki. Jednym z członków jest właśnie SMZT, które prowadzi ruch turystyczny w zabytkowej Kopalni Srebra oraz Sztolni "Czarnego Pstrąga"

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE