Policja autostradowa przy A2

  • KG Policji/wnp.pl
  • 05-12-2011
  • drukuj
Oddany kilka dni temu do ruchu lubuski odcinek autostrady A2 liczy nieco ponad 100 km. Wiedzie od węzła Nowy Tomyśl w Wielkopolsce do przejścia granicznego w Świecku. Bezpieczeństwa pilnuje tu nowa komórka drogówki.
Policja autostradowa przy A2
To właśnie tędy od początku grudnia podróżuje znaczna część zmotoryzowanych, wjeżdżających do naszego kraju z terenu Niemiec. Tą drogą biegnie szlak pokonywany każdego dnia przez setki ciężarówek z zachodu Europy do jej wschodnich rejonów i jeszcze dalej. Zapewnienie im bezpieczeństwa od kilku dni spoczywa na barkach 13 policjantów Sekcji Zabezpieczenia Autostrady.

Nowa komórka drogówki, utworzona w strukturach Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Gorzowie Wlkp., znalazła swoją siedzibę w Torzymiu. Tutaj do dyspozycji lubuskich policjantów oddano nowy obiekt usytuowany tuż przy jednym z wjazdów na A2. Załoga od początku miesiąca może korzystać z budynku biurowego, w którym znalazły się pokoje do pracy i przeszklona sala odpraw. Obok usytuowano garaże, w których można pozostawić po służbie radiowozy. Całość uzupełnia zaplecze sanitarne i szatnie. Obiekt jest już gotowy i wyposażony. Pozostaje jedynie rozłożyć sprzęt i rozpocząć pracę.

Do posterunku w Torzymiu trafili doświadczeni policjanci drogówki. Ich zadaniem będzie całodobowy nadzór nad lubuskim odcinkiem autostrady i współpraca z pozostałymi komórkami zabezpieczenia ruchu. Wszystkie pracujące na autostradzie służby muszą błyskawicznie wymieniać się informacjami i współdziałać w przypadku zagrożenia. Jego przewidywanie i zapobieganie krytycznym skutkom stanowić będzie największe wyzwanie dla pracujących w Torzymiu policjantów w białych czapkach.

Załoga posterunku otrzymała do swojej dyspozycji nowoczesne radiowozy (m.in. wyposażoną w video rejestrator Alfę Romeo). Są też motocykle Honda. Patrole wyjeżdżać będą na trasę przez całą dobę. Pierwsze dni upłyną na zapoznaniu z nowym miejscem pełnienia służby. Każdy policjant musi dokładnie opanować zasady pracy w tak szczególnym miejscu. Temu służyły również wcześniejsze specjalistyczne szkolenia. Należało zapoznać się z procedurami obowiązującymi w przypadku kolizji czy wypadku. Zapamiętać gdzie usytuowano zjazdy dla służb technicznych i ratunkowych.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE