Polska znów po powodzi. Tusk o specpomocy i przeglądzie zbiorników wodnych

  • MSWiA/PAP/prasa
  • 10-08-2010
  • drukuj
ZAKTUALIZOWANY: Rząd przyjął we wtorek projekt zmian w specustawie powodziowej. Premier zaznaczył, że poszuka środków dla powodzian także poza budżetem.
Polska znów po powodzi. Tusk o specpomocy i przeglądzie zbiorników wodnych

- Rząd na wtorkowym posiedzeniu skupił uwagę na tym, aby ludzie poszkodowani w ostatniej powodzi byli objęci taką samą pomocą, jak ci poszkodowani w maju i czerwcu - powiedział na konferencji po posiedzeniu rządu premier Donald Tusk.

Rząd przyjął we wtorek projekt zmian w specustawie powodziowej.

Premier poinformował, że powodzianie, którzy potrzebują natychmiastowej pomocy, mogą odbierać zasiłki w wysokości 6 tys. zł.

- Decyzją rządu uwolnimy środki, które pomogą odbudować i wyremontować zniszczone domy - dodał Tusk. Przypomniał, że w przypadku odbudowy domu może to być do 100 tys. zł.

 - Rząd będzie szukał pieniędzy na pomoc powodzianom także poza budżetem, np. w funduszach unijnych - powiedział także premier.

W przypadku poszkodowanych w powodzi rolników rząd będzie starał się w większym stopniu wykorzystać środki europejskie, np. z programu dotyczącego obszarów wiejskich. - Będzie możliwość uzyskania trochę większych pieniędzy dla gospodarstw zniszczonych przez powódź w sposób dramatyczny, które są skazane na wieloletnią odbudowę upraw, np. sadów, chmielu - dodał.

Tusk zaznaczył, że będzie to pomoc w wysokości do 300 tys. zł dla najbardziej zniszczonych, dużych gospodarstw rolnych.

- Szukamy środków spoza budżetu, ale trudno, musimy założyć, że środki w budżecie na tego typu sytuacje muszą się znaleźć - powiedział premier.

Poinformował, że rząd analizuje, czy bardziej ekonomiczne byłoby stworzenie systemu obowiązkowych ubezpieczeń od klęsk tego typu jak powódź, czy "doraźne, ale jednak kosztowne akcje kierowane tam, gdzie klęska się zdarza". Zaznaczył, że system ubezpieczeń musiałby być tani, a budżet by do niego dopłacał na wypadek klęski.

- Będziemy w tym roku na pewno gotowi z precyzyjnym obliczeniem, co jest bezpieczniejsze z punktu widzenia finansów państwa - powiedział Tusk. Zaznaczył, że dla rządu bardzo ważny jest mechanizm jak najszybszego reagowania na wypadek klęski, "bo dla ludzi najważniejsze jest szybkie odbudowanie domu czy mieszkania".

Premier zapowiedział dziś również, że zleci przegląd wszystkich zbiorników wodnych. Dodał, że przygotowywana jest już informacja nt. odpowiedzialności za sytuację na zbiorniku w Niedowie.

- Zleciłem jak najszybsze przygotowanie informacji,(...) dotyczącej odpowiedzialności poszczególnych instytucji za sytuację w Niedowie na zbiorniku, który nie wytrzymał wielkiej fali. Jest rzeczą bezdyskusyjną, że zbiornik nie był przygotowany na tak wielką wodę - mówił premier.

- Będą oczekiwał pełnej informacji na temat odbudowy zbiornika i działań na zbiorniku w tych krytycznych chwilach, czy wszystko było w porządku i czy nie było próby chronienia interesu elektrowni i stawiania go wyżej niż interesu publicznego związanego z zagrożeniem powodziowym - powiedział Tusk.

Zdaniem premiera, na razie nie ma powodu sądzić, że zniszczenia były spowodowane "zasadniczym" błędem ludzkim. Zapowiedział, że w przyszłości należy zwiększyć skuteczność działań, potrzebny jest przegląd zbiorników, które jak widać nie są przygotowane do przyjęcia takiej ilości wody i wymagają prawdopodobnie poważnych inwestycji budowlanych i wzmocnienia.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Złóżmy chociaż parę złotych w Kościołach na kweście, Żeby w oczy nie zaglądał, głód ludziom w tym mieście. W oczach Bożych chrześcijanin wtedy jest coś warty, Gdy akt wiary miłosiernym, czynem jest podparty.

Eterno Vagabundo, 2010-08-12 05:36:57 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE