Polskie miasta przeżywają wakacyjne oblężenie

Krótki sezon powoduje, że nadmorskie hotele przeżywają latem prawdziwe oblężenie. Nie inaczej jest i w tym roku – wynika z danych zebranych przez Lion’s Bank dla 20 najpopularniejszych miejscowości turystycznych w Polsce.
Polskie miasta przeżywają wakacyjne oblężenie
W większości obiektów do wynajęcia w sierpniu zostało jedynie kilka procent pokoi - wynika z danych zebranych przez Lion’s Bank (fot.pixabay)

Gdyby ktoś w połowie lipca zaczął rozglądać się za pokojem dwuosobowym w hotelu, aby nocować w dniach od 1 do 16 sierpnia, miałby już bardzo ograniczony wybór. Średnie obłożenie w 20 najpopularniejszych miejscowościach turystycznych wynosi już 76% - wynika z danych serwisu Booking.com (stan na 16 lipca). To znaczy, że trzy pokoje na cztery są już wynajęte.

W Sopocie tylko jeden pokój na 9 czeka jeszcze na urlopowiczów. W Mielnie i Władysławowie do wynajęcia pozostał tylko 1 pokój na 11. Jeszcze gorzej jest w Kołobrzegu i Międzyzdrojach (odpowiednio 92 i 93% obłożenia), a niemal niemożliwe jest znalezienie noclegu w Świnoujściu, gdzie obłożenie wynosi aż 98%, czyli niewynajęty jest tylko jeden pokój na 50.

Sporo chętnych jest także na noclegi na Mazurach. Zebrane dane sugerują, że obłożenie na tym terenie wynosi około 80-90%. Relatywnie najłatwiej znaleźć jeszcze pokój w górach. Średnie obłożenie w najpopularniejszych miejscowościach górskich wynosi około 60-70%, czyli wciąż na gości czeka więcej niż jeden pokój na cztery. Tradycyjnie najtrudniej o miejsca jest w stolicy Tatr – Zakopanem - gdzie średnie obłożenie wynosi 76%. Tylko w niewielkim stopniu ustępuje temu miastu Karpacz z wynajętymi pokojami na poziomie 72%. Znacznie łatwiej znaleźć wolny pokój w Krynicy (50% wynajętych), Szczyrku (52%), Świeradowie (56%) czy Ustroniu (59%).

Cały artykuł można przeczytać tutaj.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE