Pomorski. Straż oczyszcza z wiatrołomów Brdę, by zapobiec zalaniu Rytla

Strażacy oczyszczają koryto rzeki Brdy z powalonych przez nawałnicę drzew, by zapobiec przelaniu się wody przez zaporę w Mylofie (Pomorskie) i zalaniu pobliskich miejscowości. Prewencyjnie ewakuowano też około 50 osób z pola namiotowego położonego w pobliżu zapory.
Pomorski. Straż oczyszcza z wiatrołomów Brdę, by zapobiec zalaniu Rytla
Prewencyjnie ewakuowano też około 50 osób z pola namiotowego położonego w pobliżu zapory (fot.straz.gov.pl)

Jak poinformował rzecznik prasowy pomorskiej straży pożarnej Łukasz Płusa, koryto Brdy jest usłane wiatrołomami powalonymi przez wichurę, która przeszła nad regionem w nocy z piątku na sobotę.

Wyjaśnił, że rzeka jest niedrożna, co sprawia, że na zaporze w Mylofie podnosi się poziom wody i powstaje zagrożenie zalania położonych nieopodal miejscowości, w tym wsi Rytel (powiat chojnicki).

"Staramy się pociąć i usunąć drzewa, aby woda zaczęła płynąć korytem Brdy" - powiedział Płusa.

Wyjaśnił, że nie jest w stanie ocenić, jak długo zajmie oczyszczanie Brdy. Dodał, że trwa sprawdzanie, czy w okolice, gdzie w rzece zalegają drzewa, da się dojechać cięższym sprzętem, co przyspieszyłoby prowadzone od poniedziałkowego rana prace.

Wyjaśnił, że wczesnym popołudniem w poniedziałek straż prewencyjnie ewakuowała około 50 osób przebywających na polu namiotowym zlokalizowanym w okolicy zapory. Dodał, że nawet drobny opad deszczu mógłby spowodować zagrożenie dla tych letników. Jak poinformowało radio RMF FM, straży pomagają żołnierze.

"Na miejsce sprowadzono między innymi wojskową amfibię i specjalne pontony" - podało radio. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE