Ponad 154 tysięcy osób zwiedziło Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku

Ponad 154 tysiące osób obejrzało wystawę główną Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku w ciągu trzech pierwszych miesięcy, jakie upłynęły od udostępnienia publiczności tej ekspozycji. Muzeum cieszy się niesłabnącą popularnością, zwłaszcza w weekendy.
Ponad 154 tysięcy osób zwiedziło Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku (fot. gdansk.pl)

• Wybudowane kosztem ok. 449 mln zł Muzeum II Wojny Światowej mieści się w historycznym centrum Gdańska, w sąsiedztwie gdańskiego Muzeum Poczty Polskiej działającego w budynku, który 1 września 1939 r. był miejscem jednego z pierwszych starć zbrojnych II wojny światowej.

• W ub.r. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zapowiedziało połączenie Muzeum II Wojny Światowej z Muzeum Westerplatte i Wojny 1939; decyzję tą wprowadzono w życie w pierwszych dniach kwietnia br. 

Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku zostało otwarte dla publiczności 23 marca br. Od tego momentu placówka jest oblegana przez gości. Jak poinformował rzecznik prasowy Muzeum Tomasz Rakowski, od 23 marca do 22 czerwca br. instytucję odwiedziły już 154 172 osoby.

Są dni - zwłaszcza w weekendy - kiedy z nawet kilkudniowym wyprzedzeniem wyprzedawane są wszystkie bilety. Przykładowo na najbliższą sobotę biletów już nie ma, a na niedzielę pozostało ich już tylko nieco ponad 100. Ze względu na bezpieczeństwo, jednorazowo wystawę zwiedzać może maksymalnie 700 osób. W ciągu dnia daje to w sumie maksymalnie około dwóch tysięcy gości.

Muzeum, z wystawą główną zajmującą niemal pięć tysięcy metrów kw. jest największą tego typu placówką historyczną w Polsce, a także jednym z największych muzeów historycznych w Europie i na świecie.

Ulokowana w podziemiu - 14 metrów poniżej poziomu gruntu - wystawa główna placówki pokazuje genezę, przebieg oraz konsekwencje II wojny światowej zarówno w kontekście politycznym, jak i losów pojedynczych ludzi: Polaków, ale też innych narodów. Ekspozycję tworzą trzy bloki narracyjne: "Droga do wojny", "Groza wojny" oraz "Długi cień wojny".

Wystawa kładzie akcent na wojenne losy ludności cywilnej. Opowiada ona m.in. o bombardowaniach i oblężeniach miast, paleniu wiosek, codziennym terrorze, głodzie i trudnościach w zaspokojeniu najprostszych życiowych potrzeb; przesiedleniach, deportacjach, wypędzeniach i pracy przymusowej. Prezentuje też traktowanie osób chorych i upośledzonych, losy więźniów obozów koncentracyjnych i jenieckich oraz eksterminację Żydów. Dużą część ekspozycji zajmuje też opowieść o ruchu oporu i bohaterstwie zwykłych ludzi. Przedstawiono tu m.in. Polskie Państwo Podziemne, walki partyzanckie i działania cywilnego ruchu oporu w całej Europie.

Na wystawie znajduje się w sumie około 2,5 tysiąca eksponatów (wśród nich m.in. dwa czołgi - amerykański Sherman oraz sowiecki T-34/85, wagon kolejowy niemieckiej produkcji oraz przedwojenny włoski Fiat Balilla) oraz około 240 stanowisk multimedialnych, dzięki którym można m.in. przeglądać archiwalne fotografie i filmy, obejrzeć relacje świadków wydarzeń czy zapoznać się z interaktywnymi mapami. Na stoiskach znaleźć można w sumie ok. 1 tys. stron tekstów zawierających różnego rodzaju informacje i około 4 godzin różnego typu nagrań.

Wybudowane kosztem ok. 449 mln zł Muzeum II Wojny Światowej mieści się w historycznym centrum Gdańska, w sąsiedztwie gdańskiego Muzeum Poczty Polskiej działającego w budynku, który 1 września 1939 r. był miejscem jednego z pierwszych starć zbrojnych II wojny światowej.

W ub.r. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zapowiedziało połączenie Muzeum II Wojny Światowej z Muzeum Westerplatte i Wojny 1939; decyzję tą wprowadzono w życie w pierwszych dniach kwietnia br. Z połączenia placówek powstała nowa, lecz zachowująca nazwę - Muzeum II Wojny Światowej z oddziałem - Muzeum Westerplatte i Wojny 1939.

Wraz z połączeniem w Muzeum powołano nową dyrekcję, która zapowiedziała wprowadzenie zmian na ekspozycji. Ponieważ autorzy wystawy zapowiedzieli pozwy sądowe, gdyby do takich zmian doszło, nowa dyrekcja postanowiła zasięgnąć opinii prawników. Jak poinformował Rakowski władze placówki nadal czekają na tą ekspertyzę.

Również samo połączenie muzeów wywołało protest byłej już dyrekcji MIIWŚ, miasta Gdańsk oraz Rzecznika Praw Obywatelskich: zaskarżyli oni decyzję ministerstwa do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sąd oddalił skargę uznając, że nie jest właściwą instytucją do jej rozpatrzenia. Skarżący odwołali się od tego postanowienia do NSA.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE