Porozumienie ws. kontroli kolei linowych i akcji GOPR i TOPR

Kontrole kolei linowych i wyciągów narciarskich przez Transportowy Dozór Techniczny, a także specjalne uprawnienia dla górskich służb ratowniczych GOPR i TOPR - zakłada podpisane w czwartek porozumienie w tej sprawie.
Porozumienie ws. kontroli kolei linowych i akcji GOPR i TOPR
Fot. Shutterstock

• Porozumienie ma ujednolicić procedury związane z bezpieczeństwem pasażerów kolejek linowych i wyciągów narciarskich.

• Dotyczy wszystkich kolejek linowych i wyciągów narciarskich w naszym kraju.

• Transportowy Dozór Techniczny, podległy Ministerstwu Infrastruktury i Budownictwa, będzie kontrolował koleje linowe i wyciągi narciarskie, a także wydawał właścicielom tych obiektów zalecenia dotyczące bezpieczeństwa.

Porozumienie w tej sprawie z władzami GOPR i TOPR podpisał w czwartek w Zakopanem dyrektor Transportowego Dozoru Technicznego.

Jak wyjaśnił rzecznik Transportowego Dozoru Technicznego Antoni Mielniczuk, porozumienie ma ujednolicić procedury związane z bezpieczeństwem pasażerów kolejek linowych i wyciągów narciarskich. Przewiduje ono, że Transportowy Dozór Techniczny, podległy Ministerstwu Infrastruktury i Budownictwa, będzie kontrolował koleje linowe i wyciągi narciarskie, a także wydawał właścicielom tych obiektów zalecenia dotyczące bezpieczeństwa.

- Porozumienie dotyczy wszystkich kolejek linowych i wyciągów narciarskich w naszym kraju. Każde z tych urządzeń musi mieć przygotowany i aktualizowany plan ewakuacji. Ponadto, na takich obiektach muszą być regularnie przeprowadzane ćwiczenia z ewakuacji pasażerów, a w sytuacjach awaryjnych właściciele urządzeń powinni wiedzieć, że staż pożarna oraz GOPR i TOPR przyjdą z pomocą - powiedział Mielniczuk.

Rzecznik dodał, że właściciele kolejek linowych i wyciągów przed zbliżającym się sezonem narciarskim mogą spodziewać się kontroli. Bez stosownych planów ewakuacji wyciągi i kolejki mogą zostać niedopuszczone do użytkowania.

Podpisane porozumienie daje też GOPR i TOPR specjalne uprawnienia. Dotychczas służby te w razie awarii urządzeń przeprowadzały wraz ze strażą pożarną ewakuacje z wagoników kolejek linowych, ale formalnie nie należało to do ich obowiązków. Obecnie gestorzy wyciągów będą musieli obligatoryjnie podpisać stosowne umowy z GOPR i TOPR o ewentualnym udziale tych służb ratowniczych w ewakuacji ludzi z wagoników kolejek.

Naczelnik GOPR Jacek Dębicki wyjaśnił, że umowa ureguluje niedoprecyzowane kwestie w ustawie o ratownictwie na terenach narciarskich.

- Zdarzało się czasem, że w instrukcjach ewakuacyjnych kolejek był spisywany GOPR lub TOPR bez naszej wiedzy. Bywało tak, że prowadziliśmy ewakuację z wyciągu, z którym wcześniej nie byliśmy zapoznani - powiedział naczelnik GOPR. Porozumienie - jak mówił - "daje nam umocowanie prawne, dzięki któremu możemy podpisać umowę z właścicielem lub zarządzającym stację narciarską i wówczas będziemy zobowiązani obligatoryjnie do podjęcia działań ratowniczych w przypadku awarii wyciągu".

W opinii naczelnika TOPR Jana Krzysztofa, umowa uporządkuje pewne sprawy związane z bezpieczeństwem na kolejkach linowych.

- Da nam też lepszą wiedzę o konkretnych urządzeniach, co pozwoli na sprawne przeprowadzenie akcji ratowniczych - powiedział.

Podpisy pod dokumentem złożyli: naczelnik GOPR Jacek Dębicki i wiceprezes GOPR Tadeusz Widomski, naczelnik TOPR Jan Krzysztof i wiceprezes TOPR Czesław Ślimak oraz dyrektor TDT Jan Urbanowicz.

autor: Szymon Bafia

edytor: Dorota Kazimierczak

szb/ pad/

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE